Te baterie trafiają do tanich elektryków. Mają ważną przewagę nad NMC
Baterie LFP mają kilka cech, które mogą być szczególnie ważne dla właścicieli samochodów elektrycznych. Dobrze znoszą częste ładowanie do 100 proc., są trwałe i wykazują wysoką odporność termiczną. Mają jednak również wady: są cięższe, oferują niższą gęstość energii i gorzej radzą sobie w niskich temperaturach.
Dlatego akumulatory litowo-żelazowo-fosforanowe trafiają przede wszystkim do mniejszych i tańszych elektryków, takich jak Citroën e-C3, Dacia Spring czy wybrane modele Leapmotor.
Bateria LFP jest odporna na wysoką temperaturę
Jedną z najważniejszych zalet akumulatorów LFP jest ich wysoka stabilność termiczna. Chemia litowo-żelazowo-fosforanowa jest mniej podatna na gwałtowny wzrost temperatury niż część innych popularnych chemii stosowanych w bateriach litowo-jonowych.
Dla kierowcy oznacza to przede wszystkim większy margines bezpieczeństwa podczas eksploatacji samochodu w wysokich temperaturach. Nie należy jednak traktować LFP jako baterii całkowicie odpornej na uszkodzenia. Żaden akumulator samochodu elektrycznego nie eliminuje całkowicie ryzyka awarii czy pożaru.
Przeczytaj: Elektryk w Polsce wciąż przegrywa ze spalinowym. Nowy raport pokazuje dlaczego
Akumulator LFP dobrze znosi ładowanie do 100 proc.
Drugim ważnym atutem jest trwałość. Baterie LFP mogą dobrze znosić dużą liczbę cykli ładowania i rozładowywania, a ich charakterystyka sprawia, że regularne ładowanie do 100 proc. jest mniej problematyczne niż w przypadku części innych chemii akumulatorów.
To istotna cecha w samochodzie elektrycznym używanym głównie w mieście. Kierowca może na przykład ładować auto w garażu z domowego gniazdka i rozpoczynać dzień z pełnym akumulatorem bez konieczności pozostawiania dużego zapasu pojemności.
Taki profil użytkowania dobrze pasuje do niewielkich i stosunkowo niedrogich elektryków. Baterie LFP stosowane są między innymi w Citroënie e-C3, Dacii Spring oraz wybranych modelach Leapmotor.
LFP ma też wadę. Mniejsza gęstość energii oznacza większą masę
Nie ma jednak baterii idealnej. Największym ograniczeniem LFP jest niższa gęstość energii w porównaniu z niektórymi innymi rozwiązaniami. Aby zgromadzić taką samą ilość energii, akumulator może więc potrzebować większej masy i objętości.
W praktyce ma to znaczenie przede wszystkim dla samochodów, w których liczy się maksymalny zasięg. Producent niewielkiego miejskiego elektryka może zaakceptować większą masę baterii, jeśli dzięki temu uda się obniżyć cenę samochodu i zapewnić odpowiednią trwałość.
W przypadku dużego auta przeznaczonego do pokonywania setek kilometrów między ładowaniami sytuacja wygląda inaczej. Niższa gęstość energii może oznaczać większą baterię albo krótszy zasięg przy podobnej masie samochodu.
Bateria LFP zimą może tracić więcej
Kolejnym kompromisem jest zachowanie akumulatora w niskich temperaturach. Baterie LFP mogą pracować mniej efektywnie zimą, a ich osiągi i możliwość szybkiego przyjmowania energii są wtedy bardziej zależne od temperatury ogniw.
W polskich warunkach ma to znaczenie szczególnie zimą, gdy niska temperatura może dodatkowo ograniczyć rzeczywisty zasięg samochodu elektrycznego. Auto wyposażone w odpowiedni system zarządzania temperaturą baterii może częściowo ograniczyć ten problem, ale nie eliminuje go całkowicie.
Dla kogo bateria LFP będzie najlepszym wyborem?
LFP szczególnie dobrze pasuje do niedużego samochodu elektrycznego używanego przede wszystkim w mieście. W takim zastosowaniu ważniejsze od maksymalnego zasięgu mogą być trwałość akumulatora, możliwość częstego ładowania do pełna oraz odporność na wysokie temperatury.
Dobrym przykładem jest kierowca, który ma własne miejsce postojowe lub garaż i może regularnie ładować samochód w domu. Przy codziennych, stosunkowo krótkich trasach niższa gęstość energii nie musi być dużym problemem, natomiast trwałość i możliwość korzystania z pełnej pojemności baterii mogą okazać się bardzo praktyczne.
Sprawdź: Kia pokonała wszystkich. Nowy test baterii elektryków przyniósł jednoznaczny werdykt
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku kierowcy pokonującego długie trasy i oczekującego jak największego zasięgu. W takim zastosowaniu większa gęstość energii może być ważniejsza niż zalety LFP. Dlatego producenci samochodów nadal wykorzystują różne rodzaje chemii akumulatorów, dobierając je do charakteru konkretnego modelu.
LFP ma swoje miejsce w świecie samochodów elektrycznych
Baterie LFP nie są rozwiązaniem lepszym pod każdym względem, ale mają zestaw cech bardzo dobrze pasujących do tańszych samochodów elektrycznych. Trwałość, wysoka stabilność termiczna i dobra tolerancja regularnego ładowania do 100 proc. są ich mocnymi stronami.
W zamian kierowca musi zaakceptować większą masę, niższą gęstość energii oraz potencjalnie słabsze zachowanie zimą. Dlatego LFP będzie szczególnie atrakcyjne w miejskich elektrykach, podczas gdy w samochodach nastawionych na długi zasięg nadal dużą rolę będą odgrywać inne technologie akumulatorów.