To koniec fabryki silników PureTech. Stellantis zamyka ważny zakład
Stellantis oficjalnie kończy produkcję silników w historycznej fabryce Française de Mécanique w Douvrin. Zakład zakończy działalność do 30 października, zamykając ponad 50 lat historii francuskiej motoryzacji.
Produkcja nowej generacji silników zastępujących PureTecha została już przeniesiona do Tremery, a same jednostki PureTech będą powstawać m.in. w Tychach i Chinach. Część pracowników trafiła natomiast do fabryki produkującej akumulatory.
Historyczna fabryka Stellantis kończy działalność
Zakład w Douvrin rozpoczął działalność w 1969 roku i przez dekady był jednym z najważniejszych producentów silników we Francji. Powstawały tu m.in. jednostki serii X oraz kultowe silniki PRV V6, które trafiały do wielu modeli francuskich marek.
Po przejęciu przez PSA w 2013 roku, a następnie utworzeniu koncernu Stellantis, fabryka nadal odgrywała istotną rolę w produkcji napędów. Łącznie wyprodukowano tu ponad 50 milionów silników, co pokazuje skalę znaczenia tego zakładu dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego.
Sprawdź: Stellantis daje nawet 8 lat gwarancji w Polsce. Jest jednak ważny wyjątek
Produkcja kończy się 30 października
Stellantis potwierdził, że produkcja w Douvrin zakończy się do 30 października. Oznacza to definitywny koniec działalności fabryki jako jednego z głównych dostawców silników dla koncernu.
Nowa generacja benzynowych jednostek napędowych, opracowana z myślą o układach miękkiej hybrydy i wyposażona już w łańcuch rozrządu zamiast paska, jest produkowana w zakładzie Tremery niedaleko Metzu. To właśnie tam Stellantis koncentruje obecnie rozwój swoich nowoczesnych napędów spalinowych.
Era PureTecha w Douvrin dobiega końca
W ostatnich latach fabryka kojarzona była przede wszystkim z produkcją silnika 1.2 PureTech, który zyskał rozgłos nie tylko dzięki popularności, ale również z powodu licznych problemów technicznych. Krytykowana konstrukcja znacząco wpłynęła na wizerunek tej jednostki.
Mimo zamknięcia zakładu Stellantis nie zdecydował się na masowe zwolnienia. Według informacji koncernu 340 pracowników znalazło zatrudnienie w sąsiedniej gigafabryce ACC, produkującej akumulatory do samochodów elektrycznych.
Sama produkcja silników PureTech nie znika całkowicie. Będzie kontynuowana poza Francją, między innymi w Tychach oraz w zakładach w Chinach.
Przeczytaj: Małe auta zagrożone? Stellantis chce zmian w UE i stawia Brukseli cztery warunki
Kolejny krok w stronę elektryfikacji
Zamknięcie Douvrin symbolicznie kończy ważny rozdział w historii francuskiej produkcji silników spalinowych. Jednocześnie pokazuje kierunek, w którym podąża Stellantis. Koncern coraz większe inwestycje kieruje do zakładów produkujących akumulatory i napędy zelektryfikowane, stopniowo ograniczając rolę tradycyjnych fabryk silników.
Dla całej grupy to kolejny element strategii przygotowującej europejskie zakłady do rosnącego udziału samochodów hybrydowych i elektrycznych w sprzedaży.