Audi nie rezygnuje z 2.5 TFSI. Legendarny silnik może zostać w RS 3
Audi nie podjęło jeszcze decyzji w sprawie przyszłości silnika 2.5 TFSI. Nadchodzące normy emisji spalin stawiają jednak pod znakiem zapytania jego dalszą obecność w RS 3.
Rolf Michl, szef Audi Sport odpowiedzialny za wszystkie trzy generacje tego modelu, przyznał, że marka nadal analizuje różne możliwości. Jednym ze scenariuszy jest elektryfikacja pięciocylindrowej jednostki, choć oznaczałaby ona większą masę i bardziej skomplikowaną konstrukcję.
Audi jeszcze nie skreśla silnika 2.5 TFSI
Przyszłość 2.5 TFSI wciąż pozostaje otwarta. Rolf Michl, szef Audi Sport i osoba odpowiedzialna za wszystkie trzy generacje RS 3, potwierdził, że marka rozważa różne możliwości dotyczące dalszego wykorzystania pięciocylindrowego silnika.
Decyzja jeszcze nie zapadła, ale Audi nie zamyka drogi do pozostawienia jednostki w kolejnej generacji RS 3. To ważna informacja dla kierowców, ponieważ 2.5 TFSI jest jednym z najbardziej charakterystycznych silników w obecnej gamie marki.
Zobacz: Audi wraca do fizycznych przycisków. Koniec z wielkimi ekranami?
2.5 TFSI to jeden z najbardziej charakterystycznych silników Audi
Historia pięciocylindrowych silników Audi sięga 1976 roku. Przez dekady konstrukcja przeszła wiele zmian, ale charakterystyczny układ pięciu cylindrów pozostał jednym z wyróżników sportowych modeli marki.
Dziś 2.5 TFSI stosowane jest w Audi RS 3 oraz Cuprze Formentor VZ5. Z punktu widzenia całego rynku jest to więc bardzo niszowa jednostka. Dla Audi Sport ma jednak znaczenie wizerunkowe, ponieważ RS 3 stanowi jeden z najbardziej dostępnych sposobów wejścia do świata sportowych modeli marki.
Pięciocylindrowy silnik zapewnia nie tylko wysokie osiągi, ale również charakterystyczne brzmienie, którego nie da się łatwo zastąpić mniejszą jednostką lub całkowicie elektrycznym napędem.
Euro 7 może zdecydować o przyszłości 2.5 TFSI
Największym wyzwaniem dla pięciocylindrowego silnika są coraz bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące emisji spalin. Dostosowanie 2.5 TFSI do nowych regulacji może wymagać zmian w układzie oczyszczania spalin, systemie wtryskowym, katalizatorach i zestawie czujników monitorujących emisję.
Problemem jest również ekonomia. 2.5 TFSI trafia do niewielkiej liczby modeli, dlatego koszt opracowania i homologacji kolejnej wersji silnika musi zostać rozłożony na stosunkowo małą liczbę samochodów. Dla producenta może to być trudniejsze do uzasadnienia niż rozwijanie jednostek wykorzystywanych w większej liczbie modeli.
Elektryfikacja może uratować pięć cylindrów w Audi RS 3
Jednym z rozwiązań może być elektryfikacja. Audi Sport pokazało już, że nie musi oznaczać ona całkowitego odejścia od dużego silnika spalinowego. Nowe RS 5 zachowało jednostkę 2.9 V6 TFSI, ale zostało wyposażone w hybrydowy układ napędowy typu plug-in.
Podobny scenariusz można teoretycznie zastosować w RS 3. Silnik 2.5 TFSI mógłby otrzymać dodatkowy silnik elektryczny, który poprawiłby osiągi i jednocześnie pomógł ograniczyć emisję. Taki układ miałby jednak swoją cenę.
Większy akumulator, dodatkowy silnik elektryczny i osprzęt zwiększyłyby masę samochodu. W przypadku RS 3 mogłoby to mieć szczególne znaczenie, ponieważ jednym z argumentów za tym modelem jest jego sportowy charakter i stosunkowo kompaktowe rozmiary.
Sprawdź: Audi Q4 e-tron po liftingu zaskakuje. Z zewnątrz prawie bez zmian, ale wnętrze to nowy świat
Przyszłość RS 3 wciąż stoi pod znakiem zapytania
Audi musi więc znaleźć kompromis pomiędzy kosztami spełnienia nowych norm, masą samochodu oraz oczekiwaniami klientów. Jeżeli uda się opracować opłacalny sposób elektryfikacji 2.5 TFSI, pięciocylindrowy silnik może jeszcze pozostać w RS 3.
Na razie nie ma jednak ostatecznej decyzji. Jedno jest pewne: Audi nie traktuje jeszcze 2.5 TFSI jako zamkniętego rozdziału. Dla fanów RS 3 to dobra wiadomość, ponieważ charakterystyczny pięciocylindrowiec wciąż ma szansę dostać kolejne życie.