Mercedes nagle obniżył cenę hitowego SUV-a. Różnica to prawie 40 tys. zł
Mercedes rozbił barierę 300 tys. zł dla elektrycznego GLC. Cena startuje od 280 700 zł — to spadek o 39 200 zł względem wcześniejszego progu 319 900 zł. Mercedes jednocześnie wprowadza dwa tańsze warianty: GLC 250 i GLC 300 4MATIC.
Ten ruch może przesunąć uwagę klientów nie tylko między elektrykami konkurencji, lecz także pomiędzy elektrycznym i spalinowym GLC.
Mercedes obniża cenę elektrycznego GLC. Nowe wersje startują od 280 700 zł
Mercedes rozszerzył ofertę elektrycznego GLC o dwie nowe odmiany, które wyraźnie obniżają próg wejścia do modelu. Najtańsza wersja kosztuje teraz 280 700 zł, podczas gdy dotychczas ceny startowały od 319 900 zł. Oznacza to obniżkę o 39 200 zł i zejście poniżej psychologicznej granicy 300 tys. zł.
To ważny ruch w segmencie premium, gdzie cena coraz częściej decyduje o wyborze samochodu. Mercedes pokazuje, że elektryczny SUV klasy średniej nie musi być już propozycją wyłącznie dla najbardziej zamożnych klientów.
Dwie nowe wersje w gamie
Do oferty dołączyły modele GLC 250 oraz GLC 300 4MATIC.
Podstawowy GLC 250 kosztuje od 280 700 zł i oferuje 354 KM oraz napęd na tylną oś. Samochód korzysta z akumulatora o pojemności użytkowej 85 kWh, przyspiesza do 100 km/h w 5,9 s i osiąga maksymalnie 210 km/h.
Wyżej pozycjonowany GLC 300 4MATIC rozwija 421 KM i standardowo otrzymuje napęd na cztery koła. Korzysta z tego samego akumulatora, ale stawia na lepsze osiągi i większą trakcję.
Na szczycie gamy pozostaje GLC 400 4MATIC o mocy 490 KM z większą baterią 94 kWh.
Sprawdź: Mercedes Klasy G liderem niechlubnego rankingu. Spala nawet 17,4 l/100 km
Tańsza wersja ma największy zasięg
Co ciekawe, najtańszy wariant okazuje się jednocześnie najbardziej efektywny.
Według danych producenta Mercedes GLC 250 może przejechać do 650 km według WLTP. To wynik lepszy niż w przypadku GLC 300 4MATIC, którego zasięg wynosi do 616 km.
Mercedes wyraźnie pokazuje, że nowa podstawowa wersja nie jest kompromisem. Klienci otrzymują wysoki poziom osiągów, duży zasięg i cenę znacznie bliższą spalinowym odmianom modelu.
Największym rywalem może być spalinowy GLC
Nowy cennik sugeruje, że Mercedes walczy nie tylko z Teslą, BMW czy chińskimi producentami. Równie ważnym konkurentem pozostaje klasyczny GLC z napędem spalinowym lub hybrydowym.
Dla porównania:
- Mercedes GLC 200 d kosztuje od około 250 tys. zł
- Mercedes GLC 200 4MATIC z napędem hybrydowym startuje od około 270 tys. zł
- elektryczny GLC 250 kosztuje od 280 700 zł
Różnice cenowe przestały być więc na tyle duże, by elektryczna wersja wydawała się odległą finansowo alternatywą.
Przeczytaj: Debiut nowej Klasy S nie był przypadkowy. Mercedes wykorzystał historyczną rocznicę
Mercedes odpowiada na presję rynku
Obniżenie ceny o niemal 40 tys. zł może okazać się jednym z najważniejszych ruchów Mercedesa w segmencie elektrycznych SUV-ów. Marka nie tylko zwiększa dostępność modelu, ale także stara się zatrzymać klientów, którzy do tej pory wybierali spalinowe lub hybrydowe odmiany GLC.
Przy cenie poniżej 300 tys. zł, zasięgu do 650 km i mocy przekraczającej 350 KM elektryczny GLC staje się znacznie bardziej konkurencyjną propozycją niż jeszcze kilka miesięcy temu. To może mieć realny wpływ na układ sił w klasie premium.