Nowe przepisy uderzą w kierowców. Od 24 czerwca zapłacą nawet 2500 zł
Od 24 czerwca kierowcy skierowani na obowiązkowy kurs reedukacyjny za jazdę po alkoholu zapłacą 2500 zł zamiast dotychczasowych 500 zł. To pięciokrotna podwyżka wprowadzona rozporządzeniem ministra zdrowia, obejmująca szkolenie z problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałania narkomanii.
Nowe przepisy uszczelniają też procedury badań lekarskich i psychologicznych oraz wprowadzają konkretne terminy ich wykonania.
Od 24 czerwca kurs dla pijanych kierowców zdrożeje do 2500 zł
Od 24 czerwca kierowcy skierowani na obowiązkowy kurs reedukacyjny za jazdę po alkoholu lub pod wpływem środków odurzających zapłacą nawet 2500 zł zamiast dotychczasowych 500 zł. To pięciokrotna podwyżka, która wynika z nowego rozporządzenia Ministra Zdrowia.
Kurs obejmuje zagadnienia związane z problematyką alkoholową i przeciwdziałaniem narkomanii. Resort zdrowia tłumaczy zmianę rosnącymi kosztami organizacji szkoleń oraz potrzebą zwiększenia skuteczności działań prewencyjnych.
Nie tylko wyższa opłata. Zmieniają się także procedury
Nowe przepisy porządkują również zasady kierowania kierowców na badania lekarskie i psychologiczne po zatrzymaniu za jazdę pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
Osoba skierowana na takie badania będzie miała miesiąc na zgłoszenie się do odpowiedniej placówki. Termin został jasno określony, co ma ograniczyć przypadki odwlekania obowiązkowych procedur.
Zmiany obejmują także badania psychologiczne. Jeśli kierowca zgłosi zły stan zdrowia lub jego zachowanie będzie wskazywało na pozostawanie pod wpływem alkoholu albo innych substancji odurzających, psycholog nie przeprowadzi badania. W takiej sytuacji zostanie wyznaczony nowy termin, nie późniejszy niż 14 dni od pierwotnej daty.
Sprawdź: Kierowcy wpadają w tę pułapkę codziennie. Mandat to 1500 zł i 15 punktów
Państwo zaostrza podejście do kierowców po alkoholu
Podwyżka opłaty za kurs reedukacyjny to element szerszych działań mających ograniczyć liczbę kierowców prowadzących po alkoholu. Oprócz wyższych kosztów kursu przepisy uszczelniają także procedury badań i skracają czas na realizację obowiązków.
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że dotychczasowa opłata w wysokości 500 zł przestała odpowiadać rzeczywistym kosztom organizacji szkoleń. Jednocześnie była zbyt niska, by skutecznie działać odstraszająco.
Skala problemu wciąż jest ogromna
Zaostrzenie przepisów nie jest przypadkowe. Według danych policji w ubiegłym roku przeprowadzono około 18 mln badań trzeźwości. W ich wyniku zatrzymano 95 262 kierujących pod wpływem alkoholu.
Pijani kierowcy byli sprawcami 1141 wypadków drogowych, w których zginęły 124 osoby. To właśnie te statystyki mają uzasadniać wprowadzenie bardziej dotkliwych konsekwencji finansowych.
Zobacz również: Nie tylko OC i przegląd. Policjant sprawdzi też to, co wozisz w aucie
Od 24 czerwca jazda po alkoholu może więc oznaczać nie tylko utratę prawa jazdy, wysokie mandaty i problemy z odzyskaniem uprawnień, ale także obowiązkowy kurs kosztujący aż 2500 zł. Dla wielu kierowców będzie to jedna z najbardziej odczuwalnych zmian w przepisach tego roku.