Te samochody rdzewieją najszybciej. Ranking pokazuje słabe punkty popularnych modeli
Samochód może wyglądać dobrze z zewnątrz, a mimo to mieć poważnie skorodowane elementy konstrukcyjne. Rdza często rozwija się pod plastikowymi osłonami, w profilach zamkniętych i miejscach, których nie widać podczas zwykłych oględzin. Szwedzkie badania endoskopowe pokazują, które marki najlepiej, a które najgorzej zabezpieczają swoje samochody przed korozją.
Korozja samochodu to nie tylko problem estetyczny. Rdza atakująca podłużnice, zgrzewy czy inne elementy konstrukcyjne nadwozia może z czasem osłabić jego sztywność i wpłynąć na bezpieczeństwo. Co gorsza, najbardziej zaawansowane ogniska korozji często znajdują się w miejscach niewidocznych podczas standardowych oględzin.
Właśnie dlatego szwedzki magazyn Vi Bilägare od lat sprawdza zabezpieczenia antykorozyjne samochodów wspólnie z firmą Rostskyddsmetoder. Eksperci wykorzystują między innymi endoskop, aby zajrzeć do profili zamkniętych, pod osłony i w inne trudno dostępne miejsca.
Te marki najlepiej chronią samochody przed rdzą
W najnowszym zestawieniu średnia ocena wyniosła 3,1 punktu na 5. Najlepiej wypadło Porsche, które otrzymało maksymalną notę. W czołówce znalazły się również Jaguar, Nio i BMW.
Najlepsze zabezpieczenie antykorozyjne
- Porsche – 5,0 pkt
- Jaguar – 4,7 pkt
- Nio – 4,5 pkt
- BMW – 4,1 pkt
- Audi – 4,0 pkt
- Mini – 4,0 pkt
- Mercedes – 3,9 pkt
- Renault – 3,7 pkt
- Volkswagen – 3,6 pkt
- Seat – 3,6 pkt
Na drugim końcu zestawienia znalazły się między innymi Toyota, Ford, Honda, Suzuki, Subaru i Mitsubishi. Nie oznacza to oczywiście, że każdy samochód tych marek będzie rdzewiał w takim samym tempie. Duże znaczenie mają konkretny model, rocznik, miejsce produkcji, warunki eksploatacji oraz sposób konserwacji.
Sprawdź: Te auta prawie nie rdzewieją. Właściciele oszczędzają tysiące złotych
Najgorsze zabezpieczenie antykorozyjne
- Ford – 2,2 pkt
- Toyota – 2,2 pkt
- DS – 2,0 pkt
- Fiat – 2,0 pkt
- Hongqi – 2,0 pkt
- Lynk&Co – 2,0 pkt
- Mitsubishi – 2,0 pkt
- Range Rover – 2,0 pkt
- Subaru – 2,0 pkt
- Suzuki – 2,0 pkt
- Honda – 1,8 pkt
Dlaczego samochód może rdzewieć od środka?
Podczas badania eksperci sprawdzają nie tylko widoczne elementy karoserii. Analizują między innymi profile zamknięte, odpływy wody, fabryczne woski, mastyki i powłoki ochronne. Istotne jest również to, jak długo fabryczne zabezpieczenia zachowują elastyczność.
Problemem mogą być nawet plastikowe osłony i filcowe wygłuszenia. Zatrzymują one wilgoć, błoto oraz sól drogową, a jednocześnie utrudniają wysychanie powierzchni. W efekcie korozja może rozwijać się przez lata, podczas gdy zewnętrzna część nadwozia nadal wygląda dobrze.
Według specjalistów szczególnie ważne jest zabezpieczenie miejsc, do których trudno dotrzeć podczas zwykłego serwisu. Sama naprawa widocznego ogniska rdzy nie zawsze rozwiązuje problem, jeśli korozja rozwija się również po wewnętrznej stronie elementu.
Starsze samochody wypadają jeszcze gorzej
Wieloletnie badania pokazują, że w przypadku starszych modeli problem może być znacznie poważniejszy. Niektóre samochody mają zaledwie 1 lub 2 punkty na 5, co oznacza słabe fabryczne zabezpieczenie antykorozyjne.
Wśród modeli ocenionych na zaledwie 1 punkt znalazły się między innymi Alfa Romeo 159, Fiat Doblo, Jeep Cherokee, Peugeot 1007, Peugeot 4007 oraz Subaru Legacy.
Również wiele popularnych modeli japońskich otrzymało niskie noty. Wśród nich znalazły się między innymi Honda Civic, Toyota Yaris, Toyota RAV4, Mazda 6, Mitsubishi Outlander, Nissan Qashqai, Subaru Forester oraz Suzuki Swift.
Nie oznacza to, że każdy egzemplarz tych samochodów będzie poważnie skorodowany. Przy zakupie używanego auta warto jednak dokładnie sprawdzić podwozie, progi, podłużnice i profile zamknięte, a nie ograniczać się do oceny lakieru i widocznych elementów nadwozia.
Zobacz także: Jedziesz środkowym pasem? Możesz dostać wysoki mandat
Czy japońskie samochody rzeczywiście rdzewieją bardziej?
Wyniki badań pokazują, że pochodzenie marki nie gwarantuje odporności na korozję. Wśród słabiej ocenianych producentów znalazło się kilka japońskich marek, choć wiele zależy od konkretnego modelu i generacji.
Znaczenie ma przede wszystkim sposób zabezpieczenia profili i elementów konstrukcyjnych. W starszych samochodach stosowano różne rozwiązania, między innymi podkłady, powłoki chemiczne, woski oraz cynkowanie. Ich skuteczność zależała od konstrukcji samochodu i jakości wykonania.
Dlatego przed zakupem używanego auta warto spojrzeć nie tylko na stan lakieru. Najdroższe problemy z korozją mogą znajdować się dokładnie tam, gdzie nie widać ich gołym okiem. Dokładna kontrola podwozia i profili zamkniętych może uchronić kupującego przed samochodem, którego największa wada ujawni się dopiero po kilku latach.