Szukaj

Najnowsze raporty Chrysler

11,2
Chrysler Voyager III
Minivan 2.0 i 133KM 98kW
Kupiłem z przebiegiem 101 tys. km. Dziś (2024r.) ma 172 tys. km. Do tej pory wymieniłem chłodnicę. Ostatnio lutowałem zegary (standard) i panel od klimy (było małe zwarcie na wtyczce), które wywołuje takie objawy jak: kontrolka "ALARM SET", blokuje rozruch i zapłon. Prosta w naprawie usterka - na YouTube jest pełno tutoriali. Naprawisz to raz i na zawsze masz spokój. O podwozie dbam systematycznie. Mam swój garaż. Pomimo wieku zamierzam użytkować nadal. Jest bardzo wygodny. Na LPG jest mega tanim vanem. Bardzo rzadko są awarie, a jeśli już, jest dziecinnie prosty w naprawie i tanie części. Pod każdym względem lepszy od obecnie produkowanego shit-u.
15,2
Chrysler Concorde II
Sedan 3.5 i V6 24V Limited 253KM 186kW
3.5V6 Po trasie pali mi LPG 13L na klimatyzacji przy prędkości 130-140 Do 160km/h mieściłem się w 14L Raz jechałem bez klimy bo uciekła to spalał 12L/100 w trasie Na mieście gdzie mam skrzyżowania i ronda już nie jest tak mało poniżej 16 nie zejdzie jak dochodzi zima to spalanie LPG max miałem 18L oczywiście nie wliczam do tego zużytego PB zanim przełączy się na LPG. Ale miesięcznie zużycie PB zima to na poziomie 15L na cały miesiąc latem ok.5L Mówiąc krótko trasa 13LPG gęste miasto 17-18 LPG
10,8
Chrysler Town & Country V
Van 3.6 V6 287KM 211kW
Rewelacyjnie wygodny i mega tani w eksploatacji. Wymiana oleju i filtrów to zaledwie kilka minut pracy. Tanie części i prostota stawiają auto jako nr1 w klasie van. Auto tez mi służy jako dostawczak i potrafi udźwignąć prawie dwie tony towaru co jest nie wiarygodnym wynikiem nawet dla busa. Mega super silnik, bardzo ekonomiczny i mocny do 500tys km bez awaryjny bo tyle mam przebiegu. Skrzynia biegów super. Potrzeba dobrego gazownika, gdyż ogólnie auto pali 13-15 ale w końcu trafiłem dobrego fachowca i ustawił mi na 11-12l/100 Wcześniej miałem escape, galaxy, R-klasa, vito, partner i nie ma co porównywać. Samochód rewelacja
8,5
Chrysler PT Cruiser
MPV 1.6 i 16V 115KM 85kW
Pitek 1.6 po lifcie, przebieg w dniu kupna 180 000 km. Przejechane około 2 tys. km. Po wykonaniu niezbędnych napraw pierwszy test w cyklu mieszanym (ważna uwaga: nie mieszkam w dużym mieście więc rzadko stoję w korkach) wykazał 9,9l / 100 km. Auto na zimowych oponach. W kolejnych testach spalanie średnie w podobnych warunkach około 8,5l /100km. Ostatnio, wykorzystując wizytę u mechanika (wymiana wyłącznika szyb) zdecydowałem się na wymianę świec. Może zbyt wcześnie na fanfary, ale po przejechaniu 250km w warunkach takich samych jak zwykle spalanie spadło do 7,8l/ 100km.
8,5
Chrysler PT Cruiser
MPV 1.6 i 16V 115KM 85kW
Pitek 1.6 po lifcie, przebieg w dniu kupna 180 000 km. Przejechane około 2 tys. km. Po wykonaniu niezbędnych napraw pierwszy test w cyklu mieszanym (ważna uwaga: nie mieszkam w dużym mieście więc rzadko stoję w korkach) wykazał 9,9l / 100 km. Auto na zimowych oponach. W kolejnych testach spalanie średnie w podobnych warunkach około 8,5l /100km. Ostatnio, wykorzystując wizytę u mechanika (wymiana wyłącznika szyb) zdecydowałem się na wymianę świec. Może zbyt wcześnie na fanfary, ale po przejechaniu 250km w warunkach takich samych jak zwykle spalanie spadło do 7,8l/ 100km.
7,7
Chrysler 300C I
Sedan 3.0 CRD V6 218KM 160kW
Auto po zakupie paliło mi 11-12 l/100km, trochę mnie to wystraszyło, ale też spodziewałem się podobnego, bo jest ogromne i ciężkie, okazało się, że nie umiałem jeździć dieslem, bo zawsze jeździłem w benzynie, po pół roku spalanie spadło mi o kilka litrów, w tym o ok. 1 litr po mapowaniu i podniesieniu mocy, dziś po 2 latach użytkowania jestem w stanie w cyklu mieszanym na terenach wiejskich z przebiegów 2000-3000km wykręcić 7,1 l/100km, jadę wtedy bardzo spokojnie, ale i tak podobnie jak wszyscy inni uczestnicy ruchu. moim zdaniem jest to rekordowo niskie spalanie jak na tak ogromne i ciężkie auto z tylnym napędem. Średnie realne u mnie to 8,5, powyżej 9 nie wchodzę, to już musiałbym bardzo ostro jechać.
6,6
Chrysler Voyager IV
Minivan 2.5 CRD 143KM 105kW
Witam. Jadę sobie moją Renówką Megan kombi ( tragedia wykonania, tragedia materiałowa i tragedia elektryki, samochód nie samowicie męczący dłuższą jazdą) i dzwoni do mnie kolega i mówi jest do sprzedania Chrysler Voyger IV - okazja. Mam po drodze więc odbijam z ustalonej trasy, nadkładam jakieś 60 km i jestem na miejscu. Stoi Voyger lekko przykużony , wiekowo staruszek 2005 rok ale technicznie bomba Starsza pani przynosi plik dokumentacji 2 razy grubszy od Biblii.Faktury nawet z wymiany żarówek. Samochód wymaga troche prac kosmetycznych. Przebieg 52 tys km, silnik suchutki żadnej nawet najmniejszej plamki. W środku tapicerka - sufitówka trochę obwisła, z zewnątrz brak myjni i kosmetyki. opony do wymiany ze względu na wiek, poza tym wszystko OK. Samochód był wykorzystywany do celów wakacyjnych. Właściciel w roku 2011 przeniósł w zaświaty i od tej pory samochód był odpalany przy okazji badań technicznych i trochę wokół komina. Cena 25 tys zł. Po krótkich targach stajemy na 20 tys. Pełna skóra, fotele w top elektryce, Climatronik dwustrefowy, szyby elektryczne Odtwarzacz Video z ekranem 17 calowym drzwi boczne elektryczne ect. ogólnie pełen wypas. Biorę, jest Wresień 2021, wymieniam wszystkie sprawy ekspluatacyjne łącznie z oponami i termostatem Pierwse jazdy wypadają bardzo korzystnie ale tak naprawdę pełen test to trasa Warszawa - Kolonia - Barcelona i z powrotem 4 dorosłe osoby na pokładzie i jakieś 200 kg ładunku pełna klima i tempomat gdzie się da. Ogółen 5260 km 60% autostrady, 30 % drogi krajowe i 10% drogi lokalnwe Średnia prędkość autostradowa 120-140 km/h, krajówki 70-100 km/h a lokalki to różnie. 6,8L/100 km wegług tankowań i 6,3L wg komputera. Do tej pory Voyager odbył kilka takich tras lub podobnych i nigdy nie wyszedł ponad 7 L. Jestem bardzo zadowolony ze spalania i komfortu jazdy, Jak do tej pory nic się nie popsuło. Miałem Voyagera MK2 od nowości z 1994 roku wersja ful amerykańska, Samochód totalnie bezawaryjny, został sprzedany z 380 tys km i z tego co wiem jeszcze w 2020 roku jeszcze był używany z najechanymi 500 tys km Gablota duża wygodna nie męcząca jazdą Zużycie paliwa super dobrze. Naprawy z tego co wiem nie najtańsze ale też nie najdroższe ( do zniesienia) Samochód wybitnie na trasy nie do miasta, nie lubi krótkich tras, silnik duży potrzebuje sporo czasu na osiągnięcie prawidłowej temperatury szczególnie zimą
12,0
Chrysler Pacifica II
Van 3.6 V6 291KM 214kW
Auto użytkuję od ponad roku. Od razu zdecydowałem się na zainstalowanie alternatywnego środka zasilania w postaci LPG. Nie oszczędzalem przy wyborze ponieważ wiedziałem że zatrzymam samochód na dłużej i koszt amortyzacji osiągnę bardzo szybko więc wybór padł na BRC. W ciągu ostatniego miesiąca przejechałem podczas urlopu ponad 8.5 tyś km zużywając wg rachunków 1025l gazu. Wynik 12l podczas mieszanego cyklu 4/5 autostrady około 1k miasto i okolice uważam za doskonały. Najlepszy odcinek pokonując na węgierskich autobhanach to 10.5l gazu. Najbardziej auto dostało po albańskich pagórkach gdzie spalanie wynioslo 13.5l. W Niemczech na autostradach przy prędkościach 140-150 około 12l. Rewelacja. Prędkość maksymalna ograniczona do 177km/h i przy chwilowym odczycie z komputera 15l. Tylko lać i ganiać. Polecam.
11,7
Chrysler Stratus I
Coupe 2.5 LX V6 163KM 120kW
Mechanik po jakimś czasie stwierdził że mam popsutą jedną, sonde lambda i z tego co kojarzę w tym modelu znajdują się 2 takie sondy, wiec jeżeli samochód wam będzie więcej palić to polecam wam to sprawdzić, mi przy emeryckiej jeździe w trasie 90-100km/h, palił 9 litrów benzyny, wydaje mi się że po wymianie, było by znacznie mniejsze spalanie, polecam przy kupnie auta, pojechać na stację i zatankować przed zakupem, w moim modelu też był problem z tym że pistolet odbijał co chwilę i trzeba było bardzo delikatnie i powoli lać, nie miało to żadnych dalszych konsekwencji, poprostu było to irytujące, ale jeżeli wasz model też bedzie mieć taki problem to zawsze będziecie mieli pretekst żeby się targować :) a tak to bardzo fajny samochód, polecam
11,1
Chrysler Sebring III
Sedan 2.4 175KM 129kW
Witam. Posiadam dokładnie 2.4 VVT 170km czyli automat spalanie od 10.6 do 11.6 LPG na 100 km jestem bardzo zadowolony, samochód duży przestronny bardzo komfortowy wysoki, duży prześwit pod nadwoziem jak ja mówię czołg, gruba blacha.