Audi Q9 odsłania wnętrze. Marka rezygnuje z fortepianowej czerni i poprawia elementy, które przez lata irytowały klientów
Audi Q9 przejmuje rolę flagowca. Dlaczego marka stawia na wielkiego SUV-a Audi wygasza rolę A8 i przenosi sztandar na segment, który od lat napędza marże premium. Kierunek wyznaczyli rywale: BMW X7 okazało się komercyjnym sukcesem, a Mercedes GLS jest hitem w wielu krajach, z USA na czele. Marka z Ingolstadt spóźniła się z odpowiedzią, więc Q9 ma szybko domknąć lukę i dać klientom to, czego oczekują od współczesnego flagowca: przestrzeń, prestiż i technologię w masywnym SUV-ie.
O randze modelu najlepiej świadczy wnętrze. Audi porzuca fortepianową czerń i przypadkowe plastiki, które psuły wizerunek poprzednich kokpitów. W zamian stawia na szlachetniejsze materiały, dopracowane detale i nowy interfejs znany już z Q3, rozwinięty na miarę topowego modelu. Taki ruch poprawia odbiór marki i sygnalizuje zwrot w całej gamie — od Q9 mają zacząć się zmiany na lepsze.
Audi wraca do jakości, której oczekują klienci
Nowe Audi Q9 ma być czymś więcej niż kolejnym dużym SUV-em. Flagowy model marki zapowiada wyraźny zwrot w stronę lepszej jakości wykończenia, prostszej ergonomii i bardziej dopracowanego wnętrza. Już pierwsze informacje pokazują, że producent wyciągnął wnioski z krytyki dotyczącej ostatnich modeli.
Najbardziej symboliczna zmiana? Koniec z fortepianową czernią. Błyszczące powierzchnie, które łatwo się rysowały i zbierały kurz, ustępują miejsca bardziej szlachetnym materiałom oraz lepiej spasowanym tworzywom. Dzięki temu kabina ma odzyskać premiumowy charakter, którego część klientów zaczęła brakować w nowych Audi.
Zmiany objęły także detale codziennej obsługi. Z kokpitu znika krytykowany, zespolony przełącznik sterowania szybami i lusterkami znany z A5 oraz A6. Audi wraca do bardziej intuicyjnych rozwiązań, stawiając na ergonomię zamiast eksperymentów.
Nowe oprogramowanie zmienia sposób obsługi
Układ ekranów pozostaje znajomy, ale system działa już według nowej logiki. Audi wykorzystuje oprogramowanie znane z najnowszego Q3, które wprowadza uproszczony interfejs i bardziej przejrzystą obsługę funkcji samochodu.
Zmiana nie ogranicza się do grafiki. Producent przebudował sposób poruszania się po menu i dostęp do najważniejszych ustawień, co ma poprawić komfort codziennego użytkowania.
W Q9 pojawiają się także rozwiązania wpisujące się w nowy kierunek marki. Klasyczne klamki zastępują przyciski, a drzwi można otwierać elektrycznie z kluczyka, poziomu kabiny lub aplikacji myAudi. To element coraz częściej spotykany w luksusowych SUV-ach, ale tutaj ma również uporządkować stylistykę wnętrza.
Przeczytaj: Nowe Audi R8 wróci jako hybryda plug-in? Niemcy szykują wielki powrót legendy
Bang & Olufsen bez efektownych gadżetów
Audi zmienia też podejście do nagłośnienia. System Bang & Olufsen został zintegrowany z deską rozdzielczą i panelami drzwi w znacznie bardziej dyskretny sposób. Marka rezygnuje z wysuwanych tweeterów, które wcześniej pełniły również funkcję efektownego gadżetu wizualnego.
Producent stawia teraz bardziej na minimalistyczny design i czystość formy. Jednocześnie nie zapomina o parametrach. Nawet podstawowy system audio ma oferować 22 głośniki i moc 1300 W.
Q9 zaoferuje kabinę dla sześciu lub siedmiu osób
Nowy SUV Audi będzie dostępny w dwóch konfiguracjach wnętrza: 6- i 7-miejscowej. W wariancie sześciomiejscowym drugi rząd otrzyma kapitańskie fotele z elektryczną regulacją, podgrzewaniem, wentylacją i masażem.
Audi wyraźnie celuje tutaj w klientów oczekujących komfortu znanego z luksusowych limuzyn. Z kolei wersja siedmiomiejscowa ma odpowiadać potrzebom rodzin szukających dużego SUV-a do codziennego użytkowania.
Ciekawie zapowiada się również panoramiczny dach. Zamiast klasycznej rolety pojawi się system regulacji przezroczystości szkła, pozwalający przyciemniać dach elektronicznie.
Stylistyka inspirowana A6 e-tron i nowym Q3
Choć prototypy nadal jeżdżą w kamuflażu, kierunek stylistyczny jest już wyraźny. Audi rozwija motyw znany z A6 e-tron oraz nowego Q3. Q9 otrzyma podzielone reflektory, świetlną listwę LED na całej szerokości tyłu oraz bardziej minimalistyczne powierzchnie nadwozia.
Sprawdź: Audi odtworzyło ikonę prędkości sprzed 90 lat. Auto Union Lucca znów zachwyca
W segmencie dużych SUV-ów Audi chce konkurować przede wszystkim z modelami takimi jak BMW X7 i Mercedes GLS. Q9 ma więc łączyć reprezentacyjny charakter z nowoczesnym, technologicznym designem.
Audi chce poprawić wizerunek swoich wnętrz
Q9 może okazać się jednym z najważniejszych modeli marki ostatnich lat. Audi wyraźnie pokazuje, że chce wrócić do jakości i ergonomii, które przez lata były jednym z największych atutów producenta z Ingolstadt.
Szukasz nowego samochodu w leasingu? Poznaj ofertę Superauto.pl
Jeśli produkcyjna wersja utrzyma poziom zapowiadanych zmian, Q9 stanie się nie tylko nowym flagowym SUV-em marki, ale również symbolem nowego podejścia Audi do projektowania wnętrz.