Audi zmienia plany przed premierą Q9. Nowe elektroniczne klamki przejmie A2 E-Tron
Audi zmieniło decyzję przed premierą Q9. Producent wycofał z dużego SUV-a planowane elektroniczne, skrzydełkowe klamki i przeniósł to rozwiązanie do mniejszego Audi A2 E-Tron.
Korekta nastąpiła zaledwie 45 tygodni przed prezentacją modelu po finalnej walidacji prowadzonej osobiście przez szefa marki Gernota Döllnera. Powodem były głosy klientów oraz chęć ograniczenia ryzyka przy wdrażaniu nowej technologii. Audi zachowało jednak inwestycję — futurystyczne klamki pojawią się w praktycznie produkcyjnych prototypach A2 E-Tron.
Audi zmieniło Q9 tuż przed premierą
Gernot Döllner, szef Audi, osobiście nadzorował końcową ocenę projektów po objęciu stanowiska i zdecydował o zmianie części rozwiązań zastosowanych w Q9. Producent uwzględnił opinie klientów zebrane podczas procesu walidacji, choć sam przyznał, że na tym etapie rozwoju można było zmodyfikować tylko wybrane elementy.
Decyzja o rezygnacji z elektronicznych klamek zapadła 45 tygodni przed oficjalną prezentacją Audi Q9. Pokazuje to, jak duże znaczenie mają opinie użytkowników nawet w bardzo zaawansowanej fazie prac nad nowym samochodem.
Sprawdź: To koniec pewnej epoki. Audi wycofało A8 z Europy
Q9 dostanie klasyczne klamki zamiast futurystycznych skrzydełek
Pierwotnie Audi planowało zastosowanie w Q9 elektronicznych klamek w formie niewielkich skrzydełek. Ostatecznie producent wybrał jednak klasyczne, mechaniczne rozwiązanie wykorzystujące elementy znane już z Audi Q7.
Taka decyzja pozwoliła ograniczyć koszty i skrócić harmonogram wdrożenia. Audi uniknęło konieczności przygotowywania zupełnie nowych narzędzi produkcyjnych dla dużego SUV-a, a jednocześnie zmniejszyło ryzyko problemów z niezawodnością i akceptacją klientów.
Elektroniczne klamki nie znikną. Trafią do Audi A2 E-Tron
Projekt futurystycznych klamek nie został anulowany. Audi zdecydowało się przenieść rozwiązanie do mniejszego modelu A2 E-Tron, gdzie technologia może lepiej pasować do charakteru samochodu nastawionego na innowacje i elektromobilność.
Producent pokazuje już prototypy A2 E-Tron bardzo zbliżone do wersji produkcyjnej. Dzięki temu Audi zachowuje efekt wcześniejszych inwestycji i jednocześnie może sprawdzić reakcję klientów na bardziej eksperymentalne rozwiązania.
Podobne rozwiązania pojawiły się już u konkurencji
Elektroniczne, zintegrowane klamki nie są zupełnie nowym pomysłem w motoryzacji. Podobne rozwiązania pojawiły się m.in. w BMW X5 oraz Volvo EX60, a wcześniej stosował je także Ford Mustang Mach-E.
Audi uznało jednak, że w segmencie dużego luksusowego SUV-a, jakim będzie Q9, kluczowa jest przede wszystkim przewidywalność użytkowania i akceptacja klientów. Kupujący auta premium coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na wygląd, ale także na prostotę obsługi i niezawodność.
Przeczytaj: Nowe Audi Q9 może namieszać w segmencie SUV-ów. Tak wygląda rywal BMW X7
Zmiana strategii może pomóc Audi
Przeniesienie elektronicznych klamek do A2 E-Tron pozwala Audi zachować innowacyjny projekt, ale jednocześnie ograniczyć ryzyko w najważniejszym modelu z punktu widzenia marki. Q9 ma rywalizować w segmencie największych luksusowych SUV-ów, gdzie klienci oczekują przede wszystkim jakości i bezproblemowej eksploatacji.
Jeżeli rozwiązanie sprawdzi się w mniejszym elektryku, Audi może w przyszłości wykorzystać je szerzej w swojej gamie. Na razie producent stawia na ostrożniejsze podejście — technologia zostaje, ale trafia do modelu, w którym klienci mogą być bardziej otwarci na eksperymenty.