Mercedes traci na największym rynku świata. Sprzedaż spadła o 30 proc.
Mercedes skorygował prognozy finansowe na 2026 rok po słabszych od oczekiwań wynikach za drugi kwartał. Największym problemem okazały się Chiny, gdzie sprzedaż marki spadła aż o 30 proc.
W efekcie pogorszyły się także rentowność i zysk operacyjny producenta. Mimo to koncern nie zamierza wycofywać się z najważniejszego rynku luksusowych samochodów i liczy na poprawę dzięki premierom nowych modeli.
Chiny najmocniej uderzyły w Mercedesa
Sprzedaż Mercedesa w Chinach spadła w drugim kwartale o 30 proc., a tempo spadku było wyraźnie gorsze niż sytuacja całego rynku. Producent wskazuje, że główną przyczyną jest przedłużający się kryzys na chińskim rynku nieruchomości, który ogranicza wydatki klientów na dobra luksusowe.
Dla Mercedesa to szczególnie istotny problem. W ostatnich latach marka mocno postawiła na zamożnych klientów z Chin, dlatego osłabienie popytu na tym rynku szybko odbiło się na wynikach finansowych całej grupy.
Zobacz: Mercedes rzuca wyzwanie Tesli i BMW. Nowa Klasa C Electric ma 752 km zasięgu
Wyniki finansowe poniżej oczekiwań
Słabsza sprzedaż przełożyła się na wyniki finansowe. EBIT grupy wyniósł 1,5 mld euro, podczas gdy analitycy spodziewali się około 1,6 mld euro.
Jeszcze bardziej pogorszyły się wyniki działu samochodów osobowych. Skorygowana rentowność sprzedaży spadła z 5,1 proc. do 4 proc., a skorygowany zysk operacyjny tego segmentu zmniejszył się o 26 proc., osiągając 909 mln euro.
Nowe modele mają poprawić sytuację
Mimo trudniejszego otoczenia rynkowego Mercedes nie zamierza ograniczać swojej obecności w Chinach. Prezes Ola Källenius podkreśla, że jest to rynek o strategicznym znaczeniu dla marki i wymaga długoterminowego zaangażowania.
Producent liczy, że druga połowa roku przyniesie poprawę dzięki premierom odświeżonej Klasy S, elektrycznego GLC, nowej generacji GLA oraz zmodernizowanych modeli GLE i GLS.
Sprawdź: Nowy Mercedes-Maybach GLS ma 603 KM. Luksusowy SUV dostał wielkie zmiany
Równolegle koncern kontynuuje program oszczędności. Już w drugim kwartale ograniczenie kosztów administracyjnych i wydatków na badania oraz rozwój pozytywnie wpłynęło na wyniki. Mercedes liczy, że połączenie nowych modeli z dalszą optymalizacją kosztów pozwoli ograniczyć skutki słabszego popytu.
Najbliższe miesiące pokażą, czy strategia producenta okaże się skuteczna. Jeśli sprzedaż w Chinach nie zacznie się odbudowywać, Mercedes może stanąć przed koniecznością dalszej presji na koszty i kolejnych korekt prognoz finansowych.