Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Opel Corsa C - Oceń swoje auto

Opel
Corsa
C
Wybierz
silnik
lista silników Opel Corsa C
Pb Benzynowe
On Diesla
Mniej

Podsumowanie 781 ocen tego auta

Oceny Opel Corsa C

, produkowany od
do
roku
Średnia ocena
3,92
1 % gorzej niż w segmencie Auta małe ( 3,97 )

Całokształt

Całokształt
3,96

Mechanika

Silnik
3,95
Skrzynia biegów
3,76
Układ jezdny
4,04

Komfort

Widoczność
4,03
Ergonomia
4,02
Wentylacja i ogrzewanie
4,04
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
4,01
Wyciszenie
3,51

Ekonomiczność

Koszty utrzymania
4,03
Stosunek jakość/cena
3,87

Niezawodność

Drobne usterki
3,82
Poważne usterki
3,93

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
70%
30%
NIE
na podstawie 323 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Karoseria

Zawieszenie

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Silnik

Układ elektryczny

Zawieszenie

Filtr

Lista 781 ocen

4,08
dodano 14.02.2012 przez

Ogólnie ocena całkiem niezła. Małe, wygodne, dość ładne stylistycznie (choć to subiektywna opinia ale mi się podoba). Na pochwałę zasługuje z pewnością silnik ze swoją "pancerną" konstrukcją, dynamiką jak na taką pojemność i umiarkowanym apetytem na paliwo oraz karoseria w tym samochodzie, która jest cała ocynkowana, po 9 latach użytkowania w zimie i lecie, i trzymania auta pod chmurkę nie ma nawet śladu rdzy czy innych kwiatków. Zaraz po kupnie samochodu była mała przygoda w wyniku której został delikatnie uszkodzony prawy przedni błotnik tego samochodu. Nic strasznego ale trochę lakieru odprysnęło. Ja tego nie robiłem bo mi to zbytnio nie przeszkadzało i to już dwa lata a tu ani śladu w miejscu uszkodzenia jakiejkolwiek rdzy! Rewelacja. Podobają mi się też materiały z których wykonano wnętrze samochodu. Materiał pokrywający siedzenia całkiem niezłej jakości, nie wyciera się, nie wygniata, dość wygodny. Drażni mnie tylko to dlaczego w tym samochodzie nie zastosowano regulacji kolumny kierowniczej jak to ma miejsce w samochodach innej marki. Mam tu za to regulację wysokości fotela kierowcy. Ciężko mi było się przyzwyczaić bo na ogół lubię w autach siedzieć trochę niżej a tu nie mam takiej możliwość bo albo nisko i kierownica w niewygodnym położeniu albo wysoko ale znowu odczucia są jakieś dziwne. Plastiki o fajniej matowo-chropowatej fakturze, przyjemne w dotyku, auto od nowości użytkowane na polskich drogach i nic nie trzeszczy, nic nie skrzypi. Widać dokładne spasowanie wszystkich elementów. Bardzo ładnie podświetlone wnętrze i zegary (kolor pomarańczowy, coś jak w BMW)ładna, nowocześnie wyglądająca konsola zegarów z elektronicznym licznikiem przebiegu oraz z "inspekcją" informującą nas o zbliżającej się wymianie oleju w silniku. Przydatny wyświetlacz który poza obsługą radia pokazuje nam także godzinę, datę oraz temperaturę na zewnątrz. Wyposażenie jak na takie małe autko wystarczające, bardzo pomocny jest tempomat, na długie trasy pozwala sobie trochę poleniuchować, klima to nieoceniona rzecz w samochodzie, kto ma ten wie, ogólnie elektryka szyb, lusterek, szkoda że nie ma podgrzewanych foteli, bardzo przydało by się to w zimie. Całokształtem autko zasługuje na mocne 4.

więcej »
4,00
dodano 12.11.2016 przez

Moje pierwsze auto, więc patrzę na nie z trochę innej perspektywy. Przejechałem nim już ponad 30tys km, mam ponad 2 lata, więc trochę je poznałem. Najbardziej obawiałem się przy zakupie klekotającego silnika - paradoksalnie u mnie działa bez zarzutu. Oleju przez 10k km weźmie tylko 0.3L (Mobil 1 10W40), czyli dolewać praktycznie nie trzeba. Przy regularnych wymianach silnik odwdzięcza się bezawaryjną pracą w każdych warunkach - odpala bez problemu nawet przy -28 gdzie połowa sąsiadów lata w tych samych warunkach z kablami. Spalanie na gazie w trasie mieści się w zakresie 6-7L, po mieście ciężko mi powiedzieć - bo głównie dojeżdżam do pracy 40km. W moim egzemplarzu najmocniej dała się we znaki słabo pracująca klimatyzacja - problemy mam z nią do dzisiaj, oraz zawieszenie - w krótkim odstępie czasu musiałem oddać maglownicę do regeneracji i amorki poszły - ale moja droga do pracy należy do kategorii tych dziurawych, więc tego wydatku się spodziewałem. Generalnie do samotnego przemieszczania się, samochodzik bardzo sympatyczny - do 100km/h w budzie nie jest jakoś przesadnie głośno pomimo 3 cylindrowego silniczka, nawet 120 jedzie się w miarę komfortowo. 150-160 na autostradzie to już solidny szum i hałas, ale jechać się da :) auto zwinne, zaparkować da się nim praktycznie wszędzie, a mimo to w środku jest na tyle dużo miejsca, że nie raz wiozłem zestawy mebli typu biurko, krzesła, regał z ikei (przy złożonej tylnej kanapie oczywiście), więc jakąś praktyczność ma. Jak ktoś nie oczekuje od samochodu dobrych osiągów, to w tym przypadku może o nim zapomnieć, bo wyprzedzanie tira nawet wymaga odpowiedniej taktyki, ale jeśli ktoś szuka maksymalnie oszczędnego i praktycznego samochodu za nieduże pieniądze - można brać w ciemno.

więcej »
3,08
dodano 29.09.2011 przez

postaram się zacząć od początku. Auto kupiłem z przebiegiem 87tys obecnie ma przejechane211tys 2lata i 4 miesiące to jest 124tys głównie trasa, zanim włożę piąty bieg to czekam aż motor złapie temp na trasie jadę ok 100 -120/130km/h (nie rżnę silnika)przez ten okres popsuł się: POMPA WTRYSKOWA COMMON RAIL 1500zł, alternator 300zł, turbina(nie pamiętam), EGR 530zł (tylko orginał jest na rynku), regenerowałem wtryski 1200zł z zaprogramowaniem, pękła sprężyna pod zaworem-koszt naprawy z wieloma częściami zamiennymi, które trzeba było wymieniać po drodze 2400zł, 2 świece ok 160zł,po roku rozruszanie dwóch wtrysków 150zł, jakiś mechanizm od strony kolektora 180zł (odczuwalne były szarpnięcia),pompa wody - ceny nie pamiętam Ople ogólnie mają wytrzymałe zawieszenie, wymieniłem przez te 2 lata 2 razy końcówki, łączniki. przy zakupie tarcze/klocki/przód 350zł bębny/okładziny tył.. jakieś 5 mieś wymieniany był tył. bębny200 łożyska 250 okładziny 130 czujniki ABS 120zł/tylko serwis/ bo stare pękają przy próbie zdjęcia całość z robotą 850zł ale to nic.. padł przy 120tys magiel-koszt używka z robotą 900zł po następnych 10tys i ten zaczął mi pukać ale nie ruszam dopóki się nie rozpadnie! do mojego mechanika przyjeżdża dużo takich Cors cdti i mają podobne objawy, właściciele też wydali kupę kasy.. czytając te same pozytywne opinie, mam wrażenie, że wasze samochody stoją w garażu albo zrobią w tyg po 150km i nie mają się kiedy popsuć. te silniki montowane są też w pandach Jtd, także omijać je z daleka. czuję że o jakiś usterkach zapomniałem, albo były nie istotne. Jeśli już Corse C to tylko w benzynie!

więcej »
4,31
dodano 10.07.2017 przez

Corsa C jest moim pierwszym samochodem. Kupiłem ją przez zupełny przypadek, przeglądając jeden z popularniejszych portali aukcyjnych. Kolejnym zaskoczeniem było to iż samochodem tym jeździły tylko i wyłącznie kobiety (samochód miał dwie wcześniejsze właścicielki), i jego stan wewnętrzny jak i zewnętrzny był bardzo dobry. Wiadomo, że nie jest to pojazd nowy więc ma swoje "bolączki" takie jak np. delikatnie wgięta tylna klapa, delikatne ognisko rdzy przy drzwiach pasażera oraz kilka rys na lakierze. Moja "czekoladka" (zwana tak ze względu na kolor lakieru) jest dość dobrze wyposażona (wersja Elegance). Posiada klimatyzację, alufelgi, przednie światła przeciwmgielne, skórzaną kierownicę z przyciskami do sterowania radiem oraz lepszą tapicerkę. Samochodem tym pokonuję praktycznie codziennie tą samą trasę (40 km w dwie strony), od czasu do czasu zapuszczając się w dalsze trasy. Jadąc samemu samochód jest dość komfortowy zważywszy iż mam prawie 2 metry wzrostu. Gdy podróżują ze mną pasażerowie komfort bardo spada, gdyż muszę przesuwać fotel do przodu, a wtedy jedzie mi się niezbyt wygodnie. Trochę zainwestowałem w ten samochód (klejenie i lakierowanie zderzaka, wymiana chłodnicy, wymiana sprężarki klimatyzacji, wymiana kolumny kierownicy, kosmetyka wnętrza np. zamontowanie nowych mieszków do skrzyni i hamulca ręcznego, zamontowanie brakujących plastików, zamontowanie dodatkowych głośników) ale dzięki temu mnie nie zawodzi. Moi znajomi mają różne samochody, często nowsze i mocniejsze, ale często w gorszym stanie technicznym i wizualnym od mojej Corsy.

więcej »
4,38
dodano 05.03.2017 przez

Na pierwsze auto właśnie ją kupiłem z silnikiem 1.2 ecotec. Mieszkam w Holandii, a tu nie dość, że benzyna droga to jeszcze to na dodatek jest podatek bezpośredni od aut wyliczany wg. masy i rodzaju paliwa (najmniejszy za benzynę). Dobre jest tu to, że każde auto od początku tu zarejestrowane bez problemu można sprawdzić w kwestii przebiegu i udało mi się wyrwać z dość małym najazdem jak za tą cenę i tamten czas. Jednocześnie widziałem kilka sztuk z najazdem ponad 300 tys km z tym samym silnikiem. Żadnych większych problemów z nim nie miałem. Nawet rdzy nie łapie (chociaż widziałem takie dość dobrze podrdzewiałe). Oczywiście zmora wielbicieli opla mnie dopadła, czyli Check engine. Jednak i to zazwyczaj kwestia czujników. W trasę co prawda trochę mało mocy, ale i tak daje radą. Rekord to 21h niemal ciągłej jazdy, w tym stanie w korku w upale ponad 35 stopni. Nie było przy tym problemu ani z chłodzeniem silnika, ani z klimą. Ze znikaniem oleju też specjalnych problemów nie miałem, w brew powszechnym opiniom. Trochę upierdliwy jest plastikowy fartuch pod przednim zderzakiem, ale można go zdjąć, albo przykleić lub przykręcić, aby sie nie wypinał kiedy przy parkowaniu wiedziemy nad krawężnik. Auto nadal mi służy i jeszcze pewnie zostanie w rodzinie, aby zastąpić mojej dziewczynie jej już zajechane i pordzewiałe Polo 97' 1.0, który nawiasem mówią też już dobija 300 tys km. Ale mimo tego, że jeszcze się z Corsą nie żegnam pomyślałem, że po 3 latach współpracy postanowiłem wystawić mu opinie.

więcej »
4,31
dodano 29.07.2009 przez

Jeżeli ten samochód ma Ci służyć do jazdy po mieście, chcesz dobrej zwrotności, rewelacyjnej widoczności, brakow problemów z parkowaniem, bezwaryjności i mozliwości nareperowania czegokolwiek gdziekolwiek to ten samochód sprawdzi się w 100%. Dynamika jest słaba, miejsca z tyłu jest mało, ale jeśli planujesz jeżdzić w max 2 osoby wtedy to auto sprawdzi się rewelacyjnie. Kupiłem to auto z przebiegiem 80000 km (na początku 2006), w tym momencie ma 150000 km (wakacje 2009) i nie miałem z nim żadnych problemów (z wyjątkiem wymiany czujnika oleju, gdzie cała naprawa z częścią kosztowala mnie 40 zł). Dopiero w tym momencie planuję wymienić amortyzatory (jeszcze są fabryczne), bo powoli zaczyna słabo tłumić nierówności. Nie widać żadnych śladów korozji na podwoziu i nadwoziu, mimo, że z racji codzienej jazdy po mieście auto jest całe pokryte wszelkimi rysami :) Generalnie auto znakomicie znosi polskie warunki. Świetne jest szczególnie zawieszenie, ale to zawsze był atut Cors i z tego słyną. Za dwa-trzy lata auto sprzedam i na pewno zakupię Corsę D lub E jeśli będzie już dostępna w salonach. Jeśli planujesz zakup Corsy to radzę jednak rozejrzeć się za silnikiem conajmniej 1.2. Trzy cylindry w 1.0 to słaba kultura pracy i podatność na wibracje. Jednak corsy 1.0 są zdecydowanie tańsze od 1.2. Jednak podkreślam, że różne negatywne opinie o silniku 1.0 12v są mocno przesadzone. Do miasta nadaje sie w zupełności, lecz na trasie wyprzedzając niestety możesz się spocić :)

więcej »
2,92
dodano 11.03.2017 przez

Ogólnie corsa jest w porządku , samochód w zasadzie bezawaryjny nie sprawia większych kłopotów , koszt utrzymania niski , nie jest to w żadnym wypadku samochód do lansu , nie jest prestiżowy ani komfortowy . Nie ma się co oszukiwać jest to auto dla dwóch osób , w dalsza trasę maksymalnie trzy , chyba ze podróżują tym jakieś karły to owszem . Miejsca jest ogólnie mało . Komfort jazdy w zasadzie żaden pomimo iż posiadam najbogatsza wersje wyposażenia , klimatronik wielofunkcyjna kierownica itd . Silnika 1.3 cdti nie ma się co bać jest to najlepszy diesel jeżeli chodzi o corsę , spalanie małe czy to miasto czy trasa . Usterek przez rok praktycznie brak. Auto nie jest pakowne i z tego względu myśle o zmianie na coś większego . Zwykła buda do wożenia z punktu a do b . Audio tragiczne . Samochód na pewno nie nadaje się do chociażby podholowania znajomego w potrzebie , u mnie po 3 km holu wystrzeliły przewody od układu chłodzenia cały płyn wyciekł , ogólnie silnik dobry ale słabiutki . Co jeszcze , auto głównie dla kobiet , facet kupi corsę bo albo potrzebuje coś na chwile albo nie stać go na normalne większe auto . W corsie nie ma co się podobać jest prosta jak drut i nudna ale jest to tzw budżetówka , z jak najmniejszym wkładem finansowym . Polecam dla osób początkujących za kołkiem , osób z ograniczonym budżetem . W tym silniku nie ma dwumasy , nie ma paska rozrządu , żeby zajechać turbinę trzeba by się postarac , ogólnie auto Ok ale nie kupiłbym ponownie .

więcej »
4,08
dodano 16.07.2013 przez

Witam. Postaram się obiektywnie ocenić to auto. Nie jestem jakimś fanem Opli, auto kupiłem bo była okazja. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym wozidełkiem a w szczególności jego bezawaryjnością. Silnik 1.7 dti Isuzu ma bardzo dobrą opinię- moim zdaniem jak najbardziej zasłużoną. Obecnie auto ma 220 tys przebiegu (oryginalny na 100%)i żadnej usterki. Średnie spalanie na poziomie 4-5l przy mojej nodze to świetny wynik. Niby ma tylko 75 km ale zbiera się bardzo dobrze, na trasie nie ma problemu z wyprzedzaniem, bez problemu pojedzie 190 km/h. Wiem co mówię, miałem już różne auta. Jak na samochód miejski mam dobre wyposażenie (klima, elektryczne szyby, cztery poduszki, radio cd sterowane z kierownicy, fabryczne alufelgi). Jedyne czego naprawdę brakuje to regulacja kierownicy! Jestem dosyć wysoki, siedzę daleko i nisko a ustawienie fabryczne kierownicy mi nie odpowiada. Wizualnie mi się podoba, bardziej niż Corsa D, która wygląda jak bańka. Jedynym mankamentem jest twarde i średnio wytrzymałe zawieszenie, w miarę głośna praca silnika (coś za coś)i plastikowy środek. Na polskich drogach trzęsie jak w taczce aczkolwiek na równej, ładnej drodze jedzie się przyjemnie. Wielkim plusem są bardzo tanie i ogólnie dostępne części. Za nowe kompletne lusterko do pomalowania dałem 30 zł, nowy wahacz 120 zł, termostat 15zł itp. Ogólnie auto na plus jeśli wiesz czego od niego oczekiwać- nie jest to limuzyna.

więcej »
3,08
dodano 28.12.2008 przez

Salon i serwis - skutecznie zniechęca do zakupu i serwisowania, sam o sobie żle mówi. Oszukują klienta, nie dbają o niego nie starają się. Szkoda samochody wydają się być solidne i podobaja mi się, miałem pare starych opli od kadeta cabio 93r do astry II 2001r z 2litrowym silnikiem - serwis we własnym zakresie. Corsa była nowym nabytkiem 2003r z salonu, miałem ją 2 lata i niestety musiałem myśleć o samochodzie a to źle w porównaniu z Toyota (np Yaris), niestety opel przegrywa i to bardzo mocno. Ceny przeglądów takie same, części o zgrozo w Toyocie nawet tańsze!!!! a co gorsza przez 100tys w Toyocie nic nie wymieniłem poza żarówkami i filtrem powietrza, olejem, klockami dosłownie nic więcej i też jest łańcuch rozrządu, zawór EGR itd ten sam kierowca te same trasy. Nie polecam Opla, starsze rdzewieją , bardzo tracą na wartości, nowe zawodzi elektronika, mechanika a najgorsze zawodzą ludzie: mechanicy, sprzedawcy. Ciesze się że pozbyłem się tego samochodu. Bardziej chyba cieszę się że nie jeżdże już do serwisu, salonu Opla, nie jeżdzę do prywatnych kolesi co to do 18 pracują w oplu a później otwierają swój Oplowski warsztat i ze skradzionych części naprawiają auta. Dziwię się że w dzisiejszych czasach jest to możliwe!

więcej »
5,00
dodano 12.06.2017 przez

Auto bardzo ekonomiczne i najtańsze w utrzymaniu z pośród jakichkolwiek innych marek. Silnik to najlepsza jednostka do tego modelu. Nie trzeba zakładać instalacji lpg , a koszty jazdy po mieście to 18-20 zł mi ten silnik spala maks 5l z klima itd w trasie 3,5 l auto wspaniałe. W tym momencie najlepiej kupować z przebiegiem realnym powyżej 200 tys gdzie wszystko będzie już powymieniane czyli dwumas , olej w skrzyni , pompa wtryskowa itd itd turbina w tym aucie się nie psuje rozrządu nie ma na pasku , także koszty utrzymania wtedy zerowe, najlepiej kupować jakiś starszy rocznik np 2004-2005 ale doinwestowany bo co z tego ze za te same pieniądze kupi się 2006 ale trupa albo od handlarza . CORSĘ C TYLKO OD PRYWATNEJ OSOBY W ŻYCIU OD HANDLARZA ! Prywatnie auto jestdoinwestowane i poszanowane. Corsa c z 1.3 cdti jest dla każdego ja robię miesięcznie Ok 1300km i kosztuje mnie to 215 zł na miesiąc ! Wszystkie części tanie jak barszcz oprócz dwumasy i pompy wtryskowej . Najlepiej kupić wersje z climatronikiem bo klima ręczna w corsie to porażka i nędza , non stop się zacina , climatronik jest dopracowany i działa świetnie . Polecam serdecznie i z czystym sumieniem silnik 1.3 cdti i ogólnie corsę c No to naprawdę niedoceniany samochod a jest idealny ;)

więcej »