Szukaj

Informacje o Citroen Xsara I Hatchback

Lata produkcji: 1997 – 2000
Segment: Niższa klasa średnia
Kariera pierwszej generacji Xsary rozpoczęła się w 1997 roku. Model wszedł na rynek jako następca wysłużonego Citroena ZX. Po swoim poprzedniku Xsara przejęła wiele podzespołów, za to pod względem stylistycznym była od niego znacznie ciekawsza i dużo bardziej funkcjonalna. Jej linia nadwozia nawiązywała natomiast raczej do modelu Xantia. Xsara szybko stała się jednym z najchętniej kupowanych aut Citroena. Jej produkcja zakończyła się w 2000 roku.

Dane techniczne Citroen Xsara I Hatchback

Liczba drzwi 5
Liczba miejsc 5
Długość 4167 mm
Szerokość 1698 mm
Szerokość z lusterkami bocznymi 1975 mm
Wysokość 1401 mm
Rozstaw osi 2540 mm
Rozstaw kół - przód 1423 mm
Rozstaw kół - tył 1430 mm
Zwis przedni 868 mm
Zwis tylny 759 mm
Szerokość nad podłokietnikami z przodu 1436 mm
Szerokość nad podłokietnikami z tyłu 1424 mm
Maksymalna pojemność bagażnika (siedzenia złożone) 1190 l
Minimalna pojemność bagażnika (siedzenia rozłożone) 408 l
Szerokość bagażnika 1054 mm
Drzwi tylne - szerokość 887 mm
Drzwi tylne - wysokość 594 mm

Oceny Citroen Xsara I Hatchback

Liczba ocen: 412
Ogólna ocena
4,1 /5 Średnia dla segmentu 4,1
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(86%)

Zalety

+ Karoseria + Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów + Układ jezdny

Wady

- Skrzynia biegów - Drobne usterki - Widoczność

Wybrane oceny

4,3
~Janek
Hatchback 1.4 i 75KM 55kW
Citroen Xsara I
Mam ten samochód 13 lat, kupiłem jako 7-mio latka z przebiegiem 67tys. km. Obecnie auto ma 21 lat i 272 tys. przebiegu a nadal jeździ mimo "garażowania pod chmurką". Ogólnie świetne auto, dla tych którzy nie szarżują (nie ma mowy o zrywaniu asfaltu przy ruszaniu ze świateł). Na pozytywną ocenę składają się następujące cechy: 1. Karoseria bardzo dobrze zabezpieczona a lakier metalik nadal błyszczy. Pomimo odprysków lakieru spowodowanych uderzeniem drobnych kamyków na masce i drzwiach nie ma korozji - widoczne jest w tych miejscach cynkowe pokrycie galwaniczne a korozja nie wchodzi, mimo że niektóre odpryski mają już ponad pięć lat. 2. Silnik - owszem po przebiegu ponad 180 tys. należy spodziewać się większego wydatku w związku z wymianą uszczelki pod głowicą ale jest to w dzisiejszych warunkach dość prosta naprawa oczywiście w dobrym warsztacie najlepiej powierzyć to ASO CITROEN, jest to jednocześnie okazja do sprawdzenia stanu całego silnika oczyszczenia gniazd zaworów i wyregulowania rozrządu. 3. Hamulce - przy naprawie nie należy zgadzać się na części z niższej półki ponieważ szybko będziemy musieli ponownie odwiedzić warsztat, tarcze z przodu i cylindry z tyłu oraz klocki i cylinderki tylko dobrych marek i hamulce długo będą służyły 4. Tylna belka to również większy wydatek związany głównie z korozją tulej w których są osadzone łożyska kół tylnych. U mnie wymiana belki miała miejsce po 200 tys. przebiegu. Uważam że odpowiednio wcześnie wykonane zabezpieczenie antykorozyjne podwozia i powtarzanie tego zabiegu co 5 lat skutecznie wyeliminuje konieczność wymiany belki. 5. Wentylacja u mnie nie wytrzymała wyjazdu do Chorwacji ponieważ jazda przez wiele godzin z nawiewem ustawionym na maksymalną moc nadmuchu w warunkach 35 st. C spowodowała przegrzanie nie tylko rezystora dmuchawy ale również zapieczenie się kluczyka w stacyjce co uniemożliwiło jego wyjęcie, dopiero po ostudzeniu wyszedł. Tą dolegliwość można łatwo wyeliminować poprzez dodanie przekaźnika na zasilaniu dmuchawy tak aby duże prądy nie były załączane bezpośrednio w stacyjce. 6. Jeśli chodzi o zawieszenie to uważam że jest komfortowe, nigdy nie zwalniałem poniżej 30 km/h przy przejeżdżaniu przez spowalniacze budowane tak często w miastach (na każdym osiedlu) a podczas jazdy na drogach ekspresowych czy autostradach samochód dosłownie płynie. Niektórzy twierdzą, że mają wrażenie że samochód wypadnie z trasy kiedy podskoczy na wybojach ja uważam, że ważną rolę przy takim zawieszeniu elastycznym pełnią opony, stosowałem zawsze Michelin albo Nokian i przyczepność była naprawdę dobra oczywiście prawidłowo napompowane. Jedyny mankament takiego zawieszenia to ryzyko utraty przyczepności po znacznym wybiciu auta na wybojach i spadek skuteczności hamowania ale ponowny kontakt z jezdnią powoduje, że znów auto płynie, skuteczność hamowania poprawia ABS dobrze działający. Jeździłem tym samochodem przez 13 lat nie dlatego, że nie stać mnie było na inny, tylko dlatego, że jeżdżąc okazyjnie innymi samochodami odczuwałem mniejszy komfort niż w Xsarze. Ogólnie jestem zadowolony i myślę, że wielu użytkowników kupiłoby to auto gdyby nowe egzemplarze pojawiły się na rynku.
4,2
~PN1500
Hatchback 1.6 i 88KM 65kW
Citroen Xsara I
Xsarę miałem od nowości - 3drzwiowa wersja SX Comfort z ABS ale bez klimatyzacji. Te 15 lat temu był bardzo eleganckim wozem o bardzo ładnym wnętrzu, dużym bagażniku ( 408l ). Nadal nieźle wygląda. Silnik 1.6i był optymalny - 180km/h bez problemu Xsara osiągała, podchodząc na długich odcinkach pod 200km/h. Przy normalnej jeździe spalanie było poniżej 7.5l . Wykonanie i parametry Xsary były wówczas lepsze od Golfa III lub Astry II. Sprzedałem samochód gdy miał 86 tys. km, zjeździłem nim pół Europy. W międzyczasie miałem tylko jedną drobną usterkę. Po 4 latach i tym przebiegu problemy z tylną belką nie pojawiły się. Po 4 latach zniekształciły się podłokietniki w drzwiach.
4,0
~roygbiv
Hatchback 1.4 i 75KM 55kW
Citroen Xsara I
Auto przede wszystkim niezawodne. To moje pierwsze auto, więc trudno o jakiś punkt odniesienia, ale obcując z innymi autami jako pasażer mogę mieć pewną opinię. 1: Jakość: to chyba problem Xsary. Mam auto salonowe, garażowane, z przebiegiem 100tys od prawdziwego pierwszego właściciela a tapicerka nie wygląda już najlepiej. Kilka rzeczy mi w tym aucie odpadło (pokrywa schowka w drzwiach, uchwyt bagnetu), kilka rzeczy mi w tym aucie brzęczy (zwłaszcza kosz koła zapasowego). Auto nie sprawia wrażenia auta solidnego ? nie lubię niemieckich aut ale taka śmieszna sprawa jak zamykanie drzwi w rówieśniczce astrze II daje wrażenie, że astra to auto solidne. W mojej Xsarze drzwi zamykają się jak w polonezie, w dodatku każde inaczej ? jednymi trzeba mocno trzasnąć, inne wystarczy puścić, żeby się zamknęły. Fabryczne głośniki to kolejny jakościowy minus - jak na auto tej klasy jest słabo, nawet biorąc pod uwagę podstawową wersję wyposażenia, do tego jeden brzęczy. Zbliża się zima i modlę się aby nie ujawniła mi się inna powszechna wpadka jakościowa Xsary tj pękające klamki. 2. Design: niby kwestia gustu, ale jeśli postawimy Xsarę obok rówieśników takich jak Focus I, Astra II czy Golf IV, to Xsara wygląda trochę staro, jakby zaspała i została stylistycznie w latach 90. Do tego fatalna paleta kolorów ? nudna i smętna zwłaszcza w podstawowych wersjach. Zawsze kochałem się w cytrynach, ale ta jest chyba najnudniejsza w historii marki. 3. Silnik: jest ekonomiczny, to ogromny plus. Spala mi w trasie nawet 6.5 l gazu. Dynamika mi nie przeszkadza ? w końcu to moje pierwsze auto. Ale tu koniec pozytywów ? to że każda Xsara z tym silnikiem kwalifikuje się do kosztownej wymiany uszczelki pod głowicą już przy przebiegu 100tys to jakieś nieporozumienie. Podobnie jak fabryczna wada tego silnika ? stukające panewki przy przyspieszaniu. Niby jeździ ok, ale pewien dyskomfort pozostaje i sam nie wiem czy na dłuższą metę nie jest to szkodliwe. 4. Zawieszenie i prowadzenie: nie mam doświadczenia w prowadzeniu wielu aut, ale Xsara wydaje się zbyt delikatna, tzn nie czuję takiej łączności z drogą poprzez kierownicę jak bym chciał. Może to jest ta słynna francuska miękkość? Jadąc 140km/h z prawie pełnym obciążeniem nie czułem się pewnie zmieniając pasy na autostradzie. Bo tak poza tym nie widzę tego słynnego francuskiego komfortu ? po dziurach jeździ jak inne kompakty, no chyba że się nie znam. Słynna belka skrętna póki co się trzyma, ale legendy o kosztach jej naprawy sprawiły, że staram się omijać każdą większą dziurę. Hamulce, przynajmniej w moim egzemplarzu to porażka, mimo wymiany elementów eksploatacyjnych. 5. Nadwozie: to ogromna zaleta. Przestrzeni jest masa, bagażnik duży, ale młodemu kierowcy ciężko wyczuć auto przy parkowaniu. Rdzy faktycznie nie ma! 6. Cena: i tu zbliżamy się do powodu, dla którego związałem się z moją Xsarą ? za tę kasę nie kupiłbym Niemca czy Japońca w dobrym stanie. W dodatku mam auto może nie szałowe z wyglądu, ale za to spotykane rzadziej niż astry i fokusy, których jest pełno jak psów. Mimo tych wszystkich wad, z których większość jest jednak drobna, autko śmiga, jeszcze mnie nie zawiodło odkąd je mam (20 tysięcy km), więc spełnia bardzo dobrze swoje zadanie. Polecam, ale przed zakupem lepiej sprawdzić czy była robiona uszczelka pod głowicą i belka. Lepiej też celować w bogatsze wersje, bo podstawowe polskie salonówki z pierwszych lat produkcji są gołe i smętne.

Raporty spalania Citroen Xsara I Hatchback

Liczba raportów: 272
Średnie spalanie dla Citroen Xsara I Hatchback
7,0 – 9,5
l/100 km
5,5 – 7,1
l/100 km
7,4 – 11,6
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

7,8
Hatchback 1.4 i 75KM 55kW
Citroen Xsara I
Ekonomiczność, to bez wątpienia punkt programu w moim przypadku. Moja Xsara jest wybitnie oszczędna. Może dlatego że wsadziłem w nią sekwencję STAG 300 PLUS. Na benzynie: (miasto: 8, trasa: 6) Na LPG: (miasto:8 trasa:7) Dodam, że nie czuć straty mocy. Te wyniki osiągalne przy normalnej jeździe, w trasie do 120 km/h. Przy 170 km/h i cały załadowany spalił niecałe 10 litów/100km Co do części dla mnie ok, tanie zamienniki, łatwo dostępne. Poza tym auto mało awaryjne. W tym przypadku sprawdza się powiedzenie: jak dbasz tak masz.
8,7
Hatchback 1.8 i 16V 110KM 81kW
Citroen Xsara I
Wiadomo, jak się pociśnie po garach to spali dużo... Jak na tą pojemność silnika spalanie jest zaskakująco niskie przy normalnej jeździe - 8-9,5 l/100km w zależności ile km zrobi po autostradzie (tam spalanie rośnie, bo jakoś nie mogę się powstrzymać przed przyciśnięciem gazu). Cena napraw... cóż auto francuskie - przeważnie nie wymieniamy jednej części tylko całe podzespoły - w wyniku cena naprawy rośnie. Ostatnio za wyminę oleju, filtrów i płynu chłodniczego zapłaciłem 300 zł (w cenę wliczone były wszystkie potrzebne rzeczy w serwisie)
9,3
Hatchback 1.8 i 90KM 66kW
Citroen Xsara I
Po pierwsze jest to automat, a nie manual (w okienku wyboru brak takiej opcji). Średnie maksymalne 11,5 l/100km. Zimą odpalam samochód i pracuje, aż złapie ciepło i szyby zaczynają odchodzić. Wtedy skrobie i jadę. Średnie minimalne 8,4 l/100km. Autem głównie jeżdżę do pracy ale trasą za miastem. 13 km w jedną stronę. Od czasu do czasu miasto, więc podejrzewam, że na samej trasie zszedłbym poniżej 8 l/100km. Pomiar spalania wykonywany na podstawie skrupulatnych kalkulacji z rachunków i licznika w aucie na przełomie około 5 miesięcy.(luty-lipiec/2012).

Usterki Citroen Xsara I

Liczba wpisów: 37
Stuki przy przyspieszaniu, buczenie w czasie jazdy
  • Citroen Xsara I Hatchback 2.0 HDi 90KM 66kW 1999-2000
  • układ napędowy
Witam. Xsara N1 2.0 hdi 90. Przebieg 336 tys. posiadam od 265 tys. Stuki przy przyśpieszaniu. Im silnik cieplejszy tym ciszej ale słychać. Zmiana tłumika drgań na wale nic nie dała (chyba że mechanik mnie wy...) Palenie zimno - ciepło bez problemu. Czy może to być np. wtrysk (bosch) czy chociażby popychacze? Drugi problem to buczenie, drganie (jakby ocieranie). Przy skręcie w lewo intensywniejsze jakby modulowane ale wolniejsze niż obrót koła (wg mnie). Przy większych prędkościach jest głośniej i wibracje są mocniejsze (od ok. 110 w górę). "Fachowcy" nic nie znaleźli. Poduszki pod silnikiem, skrzynią w porządku, półosie też. Przy ruszaniu nic nie zgrzyta. Wg VINu auto nie ma dwumasu na sprzęgle. Coś jest nie tak i boję się, że od jednej części posypią się inne. Z góry dzięki i pozdrawiam.
Oczekuje na rozwiązanie
Wyłączający się nawiew powietrza.
  • Citroen Xsara I Hatchback 1.8 i 90KM 66kW 1997-2000
  • instalacja elektryczna
Początkowo wyłączał się, a po jakimś czasie załączał się z powrotem. Po jakimś już tylko się wyłączał , a uruchomienie go polegało na zgaszeniu silnika i odpaleniu go na nowo. Nawiew działał kilka minut i znów się wyłączał. Na końcu wogóle padł i nic się nie dało zrobić. Przepalone styki w stacyjce. Zasięgnąłem opinii fachowców. Wszyscy elektrycy, jak jeden mąż twierdzili, że padły tranzystory mocy sterujące mocą nawiewu(wewnątrz obudowy nawiewu). Przewidywany koszt naprawy około 100zł. Trochę mi to na logikę nie pasowało więc sam zakasałem rękawy. Okazało się, że wogóle brakuje prądu na zasilaniu nawiewu (więc co mają wysterowywać tranzystory?). Zasilanie nawiewu idzie bezpośrednio ze stacyjki(przez bezpiecznik), a stacyjka zasilanie posiada. Demontaż stacyjki ukazał niektóre przepalone a niektóre zaśniedziałe styki. Tzw. regeneracja stacyjki pomogła. Auto śmiga już 1,5 roku bezproblemowo.
Oczekuje na rozwiązanie
4 komentarze
Jak pozbyć się irytujących stuków?
  • Citroen Xsara I
Jako prekursor w tym nowym dziale chciałbym podzielić się pewną informacją na temat typowego mankamentu (przynajmniej tak jest w XSARACH ) citroenów . Od kiedy kupiłem moją 3 -letnią maszynę dziwiłem się co tak stuka jadąc po dziurach w tych przednich drzwiach . Już zacząłem rozbierać tapicerkę i tu nic nie znalazłem czego można by się doczepić . Złożyłem a tu jak na złość bez zmian . Rada była prosta - jak widziałem co gość zrobił w servisie . Wystarczy uchwyt w słupku , na który nachodzi zamek lekko poluzować i lekko podnieść do góry oraz posmarować jakimś tawotem . Abyście nie myśleli ,że to takie proste to musicie wiedzieć ,że jeśli przegniecie z tym podnoszeniem uchwytu to mogą się drzwi źle zamykać . Mi to robił fachowiec . Nie robiłem tego sam więc tylko mogę wam powiedzieć jak to wyglądało . Następnym razem sam spróbuję . Piszę o tym bo już wielu ludzi się wcześniej pytałem i nikt z tym nie mógł sobie poradzić .
Problem rozwiązany