MG szykuje przełom w hybrydach. Nowe baterie mają znacznie zwiększyć zasięg
MG zapowiada wprowadzenie baterii z częściowo stałym elektrolitem do wybranych hybryd plug-in i sugeruje, że nowe ogniwa pozwolą osiągać znacznie większe zasięgi w trybie elektrycznym. Producent informuje, że dostępność tych rozwiązań może nastąpić najwcześniej w 2027 roku, choć teoretyczna sprzedaż była planowana od 2025.
Pierwsza generacja ogniw SolidCore miała gęstość energetyczną 0,18 kWh/kg, a druga ma osiągać około 0,37 kWh/kg. Dla porównania obecne MG S9 PHEV ma baterię 24,7 (~22) kWh, deklarowany zasięg do 100 jednostek WLTP i cenę startującą od 172 900 złotych.
MG zapowiada nowe baterie do hybryd plug-in
MG potwierdziło, że pracuje nad nową generacją hybryd plug-in wyposażonych w baterie z częściowo stałym elektrolitem. Technologia otrzyma oznaczenie Plug-in Hybrid+ i ma zapewnić większy zasięg w trybie elektrycznym, szybsze ładowanie oraz wyższą sprawność całego układu napędowego.
Pierwsze modele korzystające z nowych ogniw mają pojawić się najwcześniej w 2027 roku.
Nowa technologia trafi do trzech modeli
W pierwszej kolejności baterie typu semi-solid-state (S-SSB) otrzymają:
- MG ZS Plug-in Hybrid+,
- MG HS Plug-in Hybrid+,
- MG S9 Plug-in Hybrid+.
Równocześnie producent zapowiada modernizację przekładni, która ma ograniczyć zużycie energii, oraz większe akumulatory w obecnych hybrydach oznaczonych jako Hybrid+.
Zobacz także: MG zapowiedziało nowe miejskie auto. MG2 zadebiutuje już w 2027 roku
Większy zasięg i lepsza praca zimą
MG przekonuje, że ogniwa z częściowo stałym elektrolitem poprawią efektywność napędu zarówno podczas jazdy miejskiej, jak i przy wyższych prędkościach oraz na wymagających trasach.
Nowa technologia ma również lepiej radzić sobie w niskich temperaturach, przyspieszyć ładowanie oraz zwiększyć bezpieczeństwo akumulatora podczas kolizji.
Producent sugeruje, że kolejne generacje hybryd Plug-in Hybrid+ będą mogły przejeżdżać na napędzie elektrycznym nawet kilkaset kilometrów. Dzięki większej wydajności baterii możliwe stanie się także zastosowanie mniejszych silników spalinowych.
Silniki pozostaną, ale nie wszystkie
MG nie planuje całkowitej zmiany układów napędowych.
Modele HS i S9 zachowają benzynowy silnik 1.5 o mocy 163 KM. Z kolei mniejszy MG ZS ma otrzymać nową jednostkę 1.1 rozwijającą 99 KM.
Dla porównania obecne MG S9 Plug-in Hybrid wykorzystuje akumulator o pojemności 24,7 kWh, oferuje do 100 km zasięgu elektrycznego według WLTP i kosztuje od 172 900 zł.
Na nowe baterie trzeba jeszcze poczekać
Choć pierwsze zapowiedzi zakładały wdrożenie technologii już w 2025 roku, harmonogram został przesunięty. MG informuje obecnie, że nowe ogniwa mogą trafić do seryjnych samochodów najwcześniej w 2027 roku.
Powodem są dalsze prace rozwojowe oraz ostrożne podejście chińskich regulatorów do pierwszej generacji akumulatorów SolidCore.
Pierwsza generacja osiągała gęstość energetyczną około 0,18 kWh/kg. Według producenta druga generacja ma niemal podwoić ten wynik do około 0,37 kWh/kg, zbliżając się do parametrów najlepszych współczesnych ogniw litowo-jonowych.
Przeczytaj: MG ZS za mniej niż 55 tys. zł. Sprawdziliśmy, gdzie tkwi haczyk
MG stawia na kolejną generację hybryd
Jeśli zapowiedzi producenta się potwierdzą, hybrydy Plug-in Hybrid+ mogą stać się jednymi z najbardziej zaawansowanych modeli tego typu na rynku. Większy zasięg na prądzie, szybsze ładowanie i wyższa sprawność układu napędowego to kierunek, w którym zmierza dziś cała branża.
Na razie pozostają jednak deklaracje producenta. O tym, czy technologia rzeczywiście spełni pokładane w niej oczekiwania, przekonamy się dopiero po debiucie pierwszych seryjnych modeli.