Popularne auta z ukrytymi problemami. MG ZS przegrał ranking, Nissan Juke dostał najgorszą ocenę
55,2 proc. i 50. miejsce – takie liczby nie wyglądają dobrze na liście niezawodności. Benzynowy Nissan Juke w badaniu What Car? otrzymał najniższą ocenę (55,2 proc.), a MG ZS zajął ostatnią, 50. pozycję w Driver Power 2026.
ADAC z kolei wskazuje zaskakująco szeroką grupę modeli Toyoty dotkniętych problemami związanymi z zasilaniem 12 V. Te trzy źródła razem sygnalizują poważne ryzyko dla reputacji kilku popularnych modeli na rynku europejskim.
Trzy raporty pokazują, które auta rozczarowały kierowców
Driver Power 2026, What Car? oraz ADAC pokazują trzy różne strony niezawodności samochodów. Pierwszy opiera się na opiniach właścicieli, drugi analizuje awarie i koszty napraw, a trzeci bazuje na statystykach pomocy drogowej.
Po połączeniu tych danych widać wyraźnie, że problemy nie dotyczą wyłącznie niszowych modeli. Na liście ostrzeżeń pojawiają się popularne auta, które mają wielu użytkowników w Europie.
Największe zaskoczenie dotyczy Toyoty, która przez lata uchodziła za jedną z najbardziej niezawodnych marek. ADAC wskazuje jednak problemy z układem zasilania 12 V w takich modelach jak Yaris, Yaris Cross, Corolla, C-HR i RAV4.
Jeszcze gorzej wypadają niektóre modele MG. Z kolei benzynowy Nissan Juke w badaniu What Car? otrzymał zaledwie 55,2 proc., czyli najniższą ocenę w zestawieniu.
Przeczytaj: Fiskus może śledzić kierowców? Kontrowersje wokół danych z kamer i kontroli VAT
MG ZS i MG4 rozczarowały właścicieli
MG szybko zdobyło popularność w Europie dzięki atrakcyjnym cenom i bogatemu wyposażeniu. Wyniki Driver Power 2026 pokazują jednak, że sama sprzedaż nie wystarczy, jeśli użytkownicy nie są zadowoleni z codziennej eksploatacji.
MG ZS zajął ostatnie, 50. miejsce w rankingu. Właściciele krytykowali przede wszystkim jakość wykonania, systemy bezpieczeństwa, multimedia, prowadzenie oraz koszty użytkowania.
Problemy dotyczyły także układu napędowego. Kierowcy zwracali uwagę na głośną pracę silnika, wyższe od oczekiwań spalanie oraz niedopracowanie niektórych elementów auta.
Niewiele lepiej wypadł elektryczny MG4, który uplasował się na 48. miejscu. Właściciele wskazywali m.in. na jakość wnętrza, fotele, widoczność, działanie systemów elektronicznych i problemy z obsługą.
Dla MG to ważny sygnał ostrzegawczy. Marka przyciąga klientów ceną, ale w segmencie masowym coraz większe znaczenie ma jakość po kilku latach użytkowania.
Nissan Juke benzyna z najgorszą oceną niezawodności
Benzynowy Nissan Juke obecnej generacji okazał się najsłabszym modelem w badaniu niezawodności What Car?. Otrzymał wynik 55,2 proc., który postawił go na końcu zestawienia.
Najczęściej zgłaszane problemy dotyczyły akumulatora 12 V, silnika, układu paliwowego oraz elektryki. Nie chodzi więc o jedną konkretną usterkę, lecz o kilka obszarów, które mogą generować dodatkowe koszty.
What Car? zwraca uwagę, że część napraw była kosztowna. To szczególnie istotne w przypadku miejskiego crossovera, którego główną zaletą powinna być bezproblemowa codzienna eksploatacja.
Dla kupujących używanego Juke'a oznacza to jedno - warto dokładnie sprawdzić historię serwisową konkretnego egzemplarza.
Toyota ma problem z akumulatorami 12 V
Największym zaskoczeniem raportu ADAC jest Toyota. Marka, która przez lata była symbolem niezawodności, znalazła się na liście modeli wymagających szczególnej uwagi.
Problem nie dotyczy głównych układów hybrydowych, lecz akumulatora 12 V. W nowoczesnych Toyotach jego awaria może całkowicie unieruchomić samochód, mimo że napęd hybrydowy pozostaje sprawny.
ADAC wskazuje problemy między innymi w:
- Toyocie Yaris z lat 2021-2023
- Toyocie Yaris Cross z lat 2022-2023
- Toyocie Corolli z 2023 roku
- Toyocie C-HR z lat 2020-2022
- Toyocie RAV4 z lat 2017-2022
To ważne modele dla europejskiego rynku, dlatego problem ma większą skalę niż pojedyncze przypadki.
Toyota prowadzi działania naprawcze, ale najnowsze statystyki pokazują, że nie wszystkie problemy zostały jeszcze wyeliminowane.
Hyundai Ioniq 5 i problem z elektroniką
ADAC zwrócił uwagę również na Hyundaia Ioniq 5. W tym przypadku problem dotyczy układu ICCU, który odpowiada między innymi za zarządzanie ładowaniem i zasilaniem instalacji 12 V.
Awaria tego elementu może doprowadzić do unieruchomienia samochodu, mimo że sam elektryczny układ napędowy pozostaje sprawny.
Dla rynku wtórnego to istotna informacja, ponieważ starsze egzemplarze Ioniqa 5 mogą wymagać szczególnej kontroli przed zakupem.
Sprawdź: Polski rynek nowych aut wystrzelił. Dacia i Renault wśród największych wygranych
Co sprawdzić przed zakupem używanego auta?
Raporty Driver Power, What Car? i ADAC pokazują, że nawet popularne marki nie są wolne od problemów. Najważniejszy nie jest jednak sam model, ale konkretna wersja, rocznik i historia serwisowa.
Przed zakupem warto sprawdzić:
- czy samochód przechodził akcje serwisowe
- historię napraw i wymian podzespołów
- stan akumulatora 12 V
- działanie elektroniki i systemów bezpieczeństwa
Dzisiejszy rynek coraz mocniej premiuje auta, które nie tylko dobrze wyglądają w katalogu, ale także bezproblemowo działają po kilku latach użytkowania.