Szukaj

Volkswagen – wybierz model

Pokaż modele z silnikiem:
Pozostałe modele

Informacje o Volkswagen

Volkswagen, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza "samochód ludu" albo "samochód dla ludu", to od dłuższego już czasu najpopularniejsza marka samochodowa na europejskim rynku, która w 2018 r. pod względem globalnej sprzedaży ustąpiła tylko Toyocie. Samochody tej niemieckiej marki cieszą się ogromną popularnością nie tylko w Niemczech, ale również w wielu innych europejskich oraz pozaeuropejskich krajach i w wielu segmentach rynkowych modele Volkswagena należą do ścisłej czołówki.

Historia Volkswagena

Historia Volkswagena rozpoczęła się stosunkowo późno (w porównaniu do wielu innych popularnych dziś marek samochodowych), bo dopiero w latach 30. minionego wieku, a jej początki są dość mocno związane z osobami Adolfa Hitlera i Ferdynanda Porsche. Ten pierwszy, po dojściu do władzy w 1933 r., zlecił skonstruowanie taniego i tym samym dostępnego dla szerokiego grona odbiorców samochodu, który byłby w stanie poruszać się z prędkością do 100 km/h i pomieścić cztery osoby. Jako konstruktora wybrano Ferdynanda Porsche, który wcześniej, przy współpracy z firmami Zündapp oraz NSU, stworzył prototypy samochodów Type 12 i Type 32 odpowiednio.

Pierwszy prototyp samochodu powstał w 1934 r., jednak dopiero po 9 projektach podjęto decyzję o skierowaniu go do seryjnej produkcji i w 1938 r. rozpoczęto budowę fabryki w Dolnej Saksonii. Ostatecznie produkcja modelu, nazwanego KDF (Kraft durch Freude), ruszyła w 1941 r., jednak ze względu na działania wojenne do 1944 r. wyprodukowano zaledwie 630 egzemplarzy tego samochodu. Poza nim fabryka wytwarzała także pojazdy na potrzeby armii niemieckiej.

Wprawdzie po zakończeniu II wojny światowej pierwotnie zakłady w Fallersleben (dziś dzielnica Wolfsburga) przeznaczono do likwidacji, ostatecznie jednak zdecydowano o kontynuacji produkcji na potrzeby armii brytyjskiej, a następnie już dla ludności cywilnej. Wówczas też po raz pierwszy oficjalnie pojawiła się nazwa Volkswagen i pierwszy model Typ 1, który tak naprawdę był kontynuatorem modelu KDF. Volkswagen Typ 1, znany później bardziej jako Garbus (ale także jako Käfer czy Beetle), nie tylko przyczynił się do zmotoryzowania Niemiec, ale stał się jednym z najpopularniejszych modeli w historii motoryzacji.

Najważniejsze modele Volkswagena

Ponad 21,5 miliona wyprodukowanych egzemplarzy Volkswagena Garbusa do 2003 r., który doczekał się także kontynuacji w postaci New Beetle'a, stawiają ten model Volkswagena wśród najważniejszych w historii niemieckiej marki. Jednak Volkswagen ma w swojej historii także inne, równie popularne i ważne modele, które odegrały istotną rolę w rozwoju motoryzacji. Jednym z takich modeli jest Volkswagen Transporter (Typ 2), który po raz pierwszy ujrzał światło dzienne w 1950 r., a do dziś powstało sześć generacji tego modelu, który przyczynił się do popularyzacji segmentu pojazdów o charakterze osobowo-dostawczym.

Kolejnym niezwykle ważnym modelem jest Volkswagen Passat, którego pierwsza generacja zadebiutowała w 1973 r. Od tego czasu na rynku pojawiło się już osiem generacji tego modelu Volkswagena z klasy średniej, który należy do najpopularniejszych modeli nie tylko w swoim segmencie rynkowym.

Choć Volkswagen Garbus był produkowany do 2003 r., to jednak w Wolfsburgu jego produkcję zakończono w 1974 r. (później produkowany był w Emden oraz w Meksyku). W tym samym roku rozpoczęto produkcję Volkswagena Golfa, który szybko stał się olbrzymim hitem sprzedażowym i dzięki swojej praktycznej sylwetce nadwozia przyczynił się do rozpropagowania segmentu kompaktów. Dziś Volkswagen Golf to najczęściej kupowanych modeli na europejskim rynku i jeden z najpopularniejszych w skali globalnej.

Samochody Volkswagena z rodziny I.D.

Choć w ofercie Volkswagena znajdziemy elektryczne i hybrydowe wersje modeli, to jednak Niemcy zdecydowali o utworzeniu odrębnej submarki, która będzie oferować wyłącznie auta na prąd. Pierwszym modelem będzie w 2020 r. kompaktowy Volkswagen I.D. Następne w kolejce są elektryczny crossover I.D. Crozz oraz średniej wielkości sedan zbudowany na bazie prototypowego I.D. Vizzion. Najprawdopodobniej pojawi się później także nieco większy SUV z napędem elektrycznym oraz dostawczo-osobowy I.D. Buzz.

Volkswagen to nie tylko marka samochodowa

Jednak Volkswagen obecnie to nie tylko marka samochodowa, ale również jeden z największych na świecie koncernów motoryzacyjnych. Do Grupy Volkswagena należą również takie marki jak Audi, Seat, Skoda, Bentley, Bugatti, Lamborghini oraz Porsche. W 2016 r. Volkswagen po raz pierwszy został największym na świecie koncernem motoryzacyjnym, prześcigając pod względem sprzedaży Toyotę. Niemiecki koncern jest obecny na ponad 150 rynkach krajowych i ma prawie 50 zakładów produkcyjnych rozlokowanych niemal na całym świecie. 

Od 1993 r. Volkswagen produkuje także swoje modele w Polsce w zakładach w Poznaniu, Wrześni oraz Swarzędzu, a w Polkowicach powstają silniki. W polskich fabrykach powstają obecnie dostawcze modele samochodów Volkswagena (Transporter, Caddy oraz Crafter), choć w przeszłości montowane były również modele osobowe różnych marek należących do koncernu (m.in. Skoda Favorit, Felicia oraz Fabia, Seat Cordoba, Audi A6 czy Volkswagen Bora).

czytaj więcej

Opinie Kierowców o Volkswagen

Sprawdź co kierowcy
myślą o Volkswagen

Oceny Aut 17 445 ocen

3,6
~Karol
Volkswagen Caddy III
Kombi Facelifting 1.6 TDI 102KM 75kW
Powyżej 280 tys. Km (wszystko w trasie , regularne serwisy i co z tego?) to skarbonka bez dna,nie mam nawet pretensji o to że to turbine trzeba zrobić, to wtryski wymienić, ok ,to cześć eksploatacyjna i kiedyś się skończy.Natomiast strasznie irytuje skandaliczna jakość nowych i to markowych części . Właśnie został wymieniony trzeci raz zawór EGR, NRF dzialał 3 tygodnie,PITBURG -23 miesiące, coroczna wymana przewodow powrotnych przy wtryskach ,puszczają oringi,raz zalożyli nawet fabryczne za 330 zł,już ciekną ,potem chłodniczka oleju do wymiany,są i inne gówna.A teraz trzasneła uszczelka pod głowicą bo płynu ubywa i budyń pod kurkiem. To wszystko kosztuje,jednak najgorsze że auto zepsute niezarabia stojąc w warsztacie. Dziś ma już 400 tys. Przeb. Wszystko do dziś kosztowało 19 tys. .Diesel jest tańszy w eksploatacji? Bujda na resorach. Mam toyotę 1.8 w benzynie z przeb. 356 tys. Wcale dużo nie pali porownaniu z dieslem , nigdy sie nie zepsuła i dzielnie zastępowala kiedy caddy stał w warsztacie przez eko wynalazki. DIESEL-nie da umrzeć z głodu mechanikom
Dodane 15 dni temu
5,0
~Wąski
Volkswagen ID.4
SUV 77 kWh 204KM 150kW
Samochód komfortowo zestrojony. Dobre zawieszenie, cicho i przestronnie. Zużycie energii od 12kw/h w mieście do 24 w trasie przy prędkościach autostradowych. Ale np trasa do Wiednia czy Berlina i z powrotem pokazywał średnią 20-21kw/h w 4 osoby. Początkowo może trochę wkurzać piano black czy sterowanie dotykowe ale to kwestia przyzwyczajenia. Naprawdę bardzo przestronna kabina. Spokojnie 2metroweic usiądzie za dwumetrowcem. Olbrzymi bagażnik. Zmiana kierunków jazdy przy kierownicy to fajne rozwiązanie. Mam napęd tylko na tył więc promień skrętu jest bardzo mały i świetnie się manewruje na ciasnym parkingu. Mimo napędu tylko na tył elektronika nie pozwala na utratę panowania nad pojazdem na śliskiej nawierzchni. Pojazd ma dwa tryby jazdy do przodu B -z silną rekuperacją i tego trybu używam w mieście. D - w tym trybie pojazd sam steruje silą rekuperacji jak 'widzi' zakręt czy hamujący z przodu pojazd. Ten tryb jest lepszy w trasie ale w mieście też fajnie działa. Średni koszt przejechania 100km to ok 20zł. Mój poprzedni pojazd potrzebował ok 70zł więc na stacji benzynowej za mną tęsknią. Z gniazdka 'domowego 220' od 0 do 100 będzie się ładował prawie 40h. Ładowarka 11kw/h to 7godzin a szybka na trasie to ok 40minut. Ale wiadomo że nikt nie tankuje czy ładuje samochodu od 0 do 100% więc te czasy ładowania od 20 do 80% baterii wyglądają w przybliżeniu 20h z gniazdka domowego, 4 godziny na 11kw/h i ok 25minut na szybkiej ładowarce.
Dodane 17 dni temu
4,2
~similar
Volkswagen Tiguan II
SUV Facelifting 2.0 TSI 245KM 180kW
VW Tiguan R-Line 245KM mocy, 4x4, benzyna, automat – wcześniej posiadałem m.in. Seata Ateca FR, zaś obecnie Skodę Karoq Sportline, więc naprawdę moge coś więcej o tych 3 siostrzanych autach powiedziec (ta sama płyta podłogowa, te same skrzynie, te same silniki – z tym ze w Tigualnie 55KM mocy więcej, części też w większości te same i wymienne). Jednak Tiguan z całej tej trójki jest najbardziej awaryjny – miałem go niecałe 3 lata i sprzedałem jeszcze na gwarancji. Najpierw na zasadzie akcji serwisowej odebrano mi osłony silnika, bo ponoć były łatwopalne i na zamienniki czekałem ponad pół roku, następnie padło radio i tez je wymieniali, potem padł radar rozpoznający przeszkody i też go wymienili, następnie padło ogrzewanie kierownicy – tzn. nie dało się go wyłączyć i przegranie przepaliło czujniki oraz panek przycisków dotykowych w kierownicy co z kolei zrobiło spięcie i uszkodziło komputer główny – więc wymieniono mi kierownicę, moduł dotykowych przycisków oraz komputer pokładowy – bo to ponoć jedna całość, następnie wymienili mi przednie siedzenia kierowcy bo się zaczęły oparcia samodzielnie rozkładać, później w ramach kolejnej akcji serwisowej wymieniono mi przednie drzwi od kierowcy oraz od pasażera – bo się okazało że wyłaziła na rantach rdza gdyż fabryka zapomniała w kilku tysiącach Tiguanów ich od wewnątrz pomalować/zabezpieczyć, po czym ponownie zawiodło ogrzewanie w tej wymienionej kilka miesięcy wcześniej nowej kierownicy i znów zrobiło się spięcie więc znów wymieniali mi kierownice, panel przycisków oraz komputer pokładowy, następnie przeprogramowano mi radio bo samochód wchodził ot tak sobie w tryb serwisowy co jakiś czas, a na koniec zaczął się łuszczyc lakier na tylnym zderzaku… Stwierdziłem więc że auto więcej jest w serwisie niż u mnie i po 2,5 roku je sprzedałem, bo mnie już zmęczyło totalnie... Generalnie auto o fajnych gabarytach (nie za duże i nie za małe – takie idealne dla rodziny 2+2), o sporym bagażniku, sensowym prześwicie, zrywne, o znośnym spalaniu jak na taką spora moc, wizualnie wciąż ładne mimo upływu kilku lat (sporo poprawił w wyglądzie ostatni facelifting oraz dużo wizualnie dawała wersja R-Line oraz wybór opcji AllBlack – czyli żadnych chromów, wszystko na czarno) - ogólnie fajnie to się prezentowało, wyposażenie bogate (choć wszystko co elektroniczne to bardzo awaryjne i chimeryczne), materiały jak na VW dość sensowne choć na pewno nie jest to wnętrze premium – ale ważne że nic nie skrzypiało i nie trzeszczało, deska rozdzielcza bez ogromnych i zbędnych ekranów tabletowych doklejonych na odwal się, ale niestety wszystkie dosłownie przyciski na kierownicy i kokpicie były dotykowe/sensoryczne – co się strasznie psuło i nie działało dobrze zimą oraz problematycznie działało w rękawiczkach, a także zbyt łatwo można było niechcący coś kliknąć przez zupełny przypadek, system audio info rozrywki jest pięknie wkomponowany w kokpit i z systemem Harman – Kardon grał przepięknie. Wnętrze jest bardzo intuicyjne i ergonomiczne jak to w każdym VW, przyjazne, acz w Karoqu jest ono znacznie lepiej wyciszone, auto nieco za drogie jak na swoją wielkość, choć z fajnym napędem 4x4 i dobrze dobranym silnikiem 245KM – fajnie to przyśpiesza i sensownie nawet spala. Gwarancja standardowa ma niestety tylko 2 lata, ale za 1000zł można ja przedłużyć o kolejny rok co na szczęście zrobiłem. Świetne światła ledowe, czarne wykończenia wewnętrzne włącznie z podsufitką i na zewnątrz (żadnych zbędnych chromów), sportowe ale bardzo komfortowe fotele z dogodna regulacją, sprężyste i pewne zawieszenie. Czyli generalnie fajny samochód tylko tragicznie wykonany i bardzo awaryjny.
Dodane 26 dni temu
Euro NCAP Logo
Najnowsze testy zderzeniowe modeli Volkswagen przeprowadzone przez Euro NCAP.
Średnia ocena

Skonfiguruj idealną ofertę z super finansowaniem

Zobacz więcej filmów